Pałac na terenie twierdzy w Drezdenku

You are here

Pałac na terenie twierdzy w Drezdenku

... , który tu spotkacie będzie samochód miejscowego wędkarza lub ciągnik rolniczy. Jednak jeśli zamierzacie przejechać je rowerem, warto wcześniej zasięgnąć języka na temat ich aktualnej przejezdności w siedzibie Towarzystwa. A latem na kajakarzy czeka jeszcze Szlak Zimorodka. Szlak turystyczny w Parku Narodowym Ujście Warty Rzeczpospolita Ptasia wspólną ideą pasjonatów Rzeczpospolita Ptasia jest wspólną ideą miejscowych pasjonatów i świetnym pomysłem na pokazanie obszaru o wysokiej wartości przyrodniczej szerokiej rzeszy turystów i zachęcenie do jego odwiedzin w odpowiedzialny sposób. Inicjatywę Towarzystwa Przyjaciół Słońska Unitis Viribus wspiera także Park Narodowy Ujście Warty i miejscowy biznes turystyczny, wśród których jest między in...

Zobacz więcej: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... iekawa nowego gościa. Hodowla jeleni w Pławinie nad Notecią Santok i Gorzów Wielkopolski następnym razem Niestety, krótki dzień nie pozwolił mi na obejrzenie Santoka, a potem mocno ograniczył czas w Gorzowie Wielkopolskim. W Santoku zdążyłem tylko rzucić okiem na nową promenadę nad Wartą - to tu zaczyna się Trasa Rowerowa Warta-Noteć, która zaraz za Santokiem długim odcinkiem biegnie widokową trasą w kierunku Gorzowa. Wszystko więc na to wskazuje, że muszę tu wkrótce wrócić, by obejrzeć te okolice dokładnie. To o tyle prawdopodobne, że na Wale Pomorskim, którego umocnienia zaczynają się właśnie w okolicy Gorzowa, nie byliśmy już bardzo długo - może wrócimy wiosną? Mgły w dolinie Noteci Jak dotrzeć do Rzeczypospolitej Ptasie...

Pałac na terenie twierdzy w Drezdenku

Pałac na terenie twierdzy w Drezdenku

... aki nowego wzoru rzucają się w oczy z daleka. To właśnie tymi drogami podróżują rowerowi podróżnicy z całego świata, pokonując liczącą ponad 3000 kilometrów trasę z francuskiego Boulogne-sur-Mer nad Kanałem La Manche aż do rosyjskiego Sankt Petersburga. Tego dnia opuszczę R1 już w Drezdenku, jednak wrócę na niego kolejnego dnia, na koniec mojego wyjazdu - we wspominanym już Kostrzynie. To tam usłyszę, że poprowadzenie go przed Kostrzynem po wąskiej i bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 22 jest - delikatnie mówiąc - mało szczęśliwe. Pocieszam się, że bardziej popularne obecnie wydają się szlaki rowerowe spod znaku EuroVelo i niewielu śmiałkom z Europy przyjdzie mierzyć się z tutejszym mało przyjaznym ruchem ulicznym. Choć szkoda że nie doświadczą...

Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Ostatnie relacje z tras rowerowych