Dworzec kolejowy w Starych Bielicach

You are here

Dworzec kolejowy w Starych Bielicach

... j linii kolejowej nr 430 prowadzącej ze Starych Bielic do Skwierzyny. Podobne, oszczędne w formie dworce o modernistycznej bryle wybudowano także w Drezdenku, Trzebiczu, Gościmiu, Goszczanowie, Murzynowie i Skwierzynie-Gaju. Ich niezwykłą cechą - oprócz modernistycznej architektury - jest to, iż pod każdym wybudowano schron wojskowy, gdyż linia ta łączyła obiekty Wału Pomorskiego i Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Dworzec kolejowy w Starych Bielicach Nowa droga rowerowa nad Notecią? Obiektem tej samej linii kolejowej był most na Noteci przed Drezdenkiem. W latach 90-tych poprzedniego stulecia zamknięto linię kolejową, a kilka lat później rozebrano torowisko. Podobno wkrótce po całej linii 430, w tym i moście koło Drezdenka, zostanie poprowadzona d...

Zobacz więcej: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... rzymującymi się w Krzyżu szwajcarskimi pociągami Stadler Flirt, kursującymi w barwach Intercity. I właśnie koło pomnikowego parowozu prowadzi droga ku naziemnemu, wygodnemu przejściu przez tory do miasta - nie trzeba męczyć się z rowerem na schodach pieszej kładki biegnącej nad torami. Parowóz na dworcu w Krzyżu Jadę europejskim szlakiem rowerowym R1 Na kilkunastu pierwszych kilometrach towarzyszy mi europejski szlak rowerowy R1 - pomarańczowe znaki nowego wzoru rzucają się w oczy z daleka. To właśnie tymi drogami podróżują rowerowi podróżnicy z całego świata, pokonując liczącą ponad 3000 kilometrów trasę z francuskiego Boulogne-sur-Mer nad Kanałem La Manche aż do rosyjskiego Sankt Petersburga. Tego dnia opuszczę R1 już w Drezdenku, jednak...

Dworzec kolejowy w Starych Bielicach

Dworzec kolejowy w Starych Bielicach

... owi podróżnicy z całego świata, pokonując liczącą ponad 3000 kilometrów trasę z francuskiego Boulogne-sur-Mer nad Kanałem La Manche aż do rosyjskiego Sankt Petersburga. Tego dnia opuszczę R1 już w Drezdenku, jednak wrócę na niego kolejnego dnia, na koniec mojego wyjazdu - we wspominanym już Kostrzynie. To tam usłyszę, że poprowadzenie go przed Kostrzynem po wąskiej i bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 22 jest - delikatnie mówiąc - mało szczęśliwe. Pocieszam się, że bardziej popularne obecnie wydają się szlaki rowerowe spod znaku EuroVelo i niewielu śmiałkom z Europy przyjdzie mierzyć się z tutejszym mało przyjaznym ruchem ulicznym. Choć szkoda że nie doświadczą takich widoków, jak piękne jesienne zachody Słońca nad Notecią i Wartą. Koniec d...

Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Ostatnie relacje z tras rowerowych