Jezioro Raduńskie Dolne koło Przewozu

You are here

Jezioro Raduńskie Dolne koło Przewozu

... iej. Ale nas najbardziej zainteresował stary wagon Szybkiej Kolei Miejskiej z Trójmiasta, jaki najpierw służył na linii S-Bahn w Berlinie, a w latach 50-tych trafił do Trójmiasta w ramach reparacji wojennych - dziś jest najlepiej zachowanym egzemplarzem z kilku ocalałych egzemplarzy z ponad 50 członów tych pociągów, jakie trafiły do Polski. Dawny wagon Szybkiej Kolei Miejskiej w Kościerzynie Po dawnej linii kolejowej Kościerzyna-Gołubie Dawne kolejowe klimaty towarzyszyły nam także podczas wyjazdu z Kościerzyny. Szeroka, szutrowa droga, niestety w dużej części pokryta nieprzyjemną tarką z wąskimi przestrzeniami do jazdy rowerem po bokach, to ślad dawnej, normalnotorowej linii kolejowej Kościerzyna-Sikorzyno-Gołubie Kaszubskie, która została rozeb...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... ej w Gołubiu Kaszubskim. Powstał jako komunikacyjny węzeł integracyjny - miejsce przesiadkowe na pociąg dla mieszkańców Gołubia i okolic. Zaprojektowany z rozmachem, liczący aż 96 miejsc parkingowych dla rowerów jest niestety - aż przykro to pisać - kuriozalnym przykładem jak takich miejsc projektować nie należy. Jedynie cztery uchwyty umożliwiają prawidłowe zapięcie roweru - pozostała prawie setka to najgorsza konstrukcja z możliwych, klasyczne “wyrwikółko”, gdzie po zostawieniu roweru możemy być spokojni jedynie o losy przedniego koła. Kilka dni po weekendowej wycieczce miałem okazję zajrzeć na parking w dzień powszedni - dwukrotnie w środku dnia stał na nim zaledwie jeden rower na prawie setkę miejsc. A kuriozalnemu parkingowi towarzyszy niestety ni...

Jezioro Raduńskie Dolne koło Przewozu

Jezioro Raduńskie Dolne koło Przewozu

... owniczą całość duże obszary leśne i liczne jeziora wypełniające polodowcowe rynny, mają ogromny potencjał do wykorzystania w turystyce aktywnej, kwalifikowanej, w tym rowerowej. Rowerem po Kaszubach jeździ się jednak dość specyficznie. Dotychczasowy brak jakichkolwiek znaczących inwestycji prorowerowych (wyjątkiem jest Kaszubska Marszruta w Borach Tucholskich) sprawia, że rowerzysta jest zmuszony korzystać z dróg publicznych, jeździć po bocznych trasach po mniej lub bardziej szczęśliwie ułożonych płytach różnego rodzaju lub wybierać zwykle mało wygodne drogi gruntowe i leśne, często pokryte nieznośną “tarką”. I jeśli połączyć te niełatwe warunki do jazdy rowerem z częstym brakiem szacunku do rowerzysty na drodze, rysuje nam się obraz Kaszub jak...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: