Na rowerze po jesiennych Kaszubach

You are here

Na rowerze po jesiennych Kaszubach

... zed nami jeszcze jedno oblicze miasta. Wygodny, leśny wjazd od zachodniej strony prowadzi po drogach rowerowych do samego centrum miasta i hotelu, pod którym czeka nasz samochód. Przed wyjazdem do Gdańska siadamy jeszcze w przytulnej restauracji Starego Browaru przy zupie piwnej i talerzu browarnika - sztandarowych daniach obiektu. Lekko pikantna zupa z kurczakiem i bekonem przyjemnie rozgrzewa po chłodnej końcówce dnia, a żeberka i golonka w piwnym sosie dają poczucie sytości. Przedłużająca się błoga wizyta w restauracji zamyka przed nami drzwi mieszczącego się przy kościerskim rynku Muzeum Ziemi Kościerskiej i Muzeum Akordeonu, które mieliśmy jeszcze odwiedzić. Następnym razem! Dwór w Sikorzynie na Kaszubach A jeszcze są Szymbark, Wieżyca, Łapalice, B...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... y wjeżdżać do Chmielna z Zaworów wzdłuż wschodniego brzegu jeziora Kłodno, a później przesmykami między Kłodnem, Rekowem i Jeziorem Białym. I choć nigdy nie nocowaliśmy na mieszczących się tutaj kempingach, przejeżdżając tędy zawsze wyobrażam sobie, jak przyjemnym momentem musi być przybycie na nocleg w tak pięknie położone miejsce biwakowe. I zawsze na krótką chwilę wracam myślami do naszych wyprawowych wspomnień z kempingów w Norwegii lub na Islandii. W przeciwnym kierunku biegnie tędy najkrótsza, bardzo przyjemna, rowerowa trasa z Chmielna do Kartuz. Podczas tej wycieczki zostaliśmy zaskoczeni nową asfaltową nawierzchnią na odcinku z Zaworów do Chmielna. Oby nie została zawłaszczona przez samochodowych, wakacyjnych wariatów! Kaszubskie jezio...

Na rowerze po jesiennych Kaszubach

Na rowerze po jesiennych Kaszubach

... fikować dostosowując ją do własnych potrzeb i możliwości. Jeśli dystans około 60-70 kilometrów dziennie jest dla Was za długi, weekendową pętle można zakończyć już w Chmielnie, zaglądając po drodze do słynnego porzuconego zamku w Łapalicach. Z Gołubia lub Krzesznej można odbić do Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku i na Wieżycę. Jadąc wzdłuż Jeziora Raduńskiego Dolnego nasz ulubiony wariant przez Sznurki łatwo zamienić na szosę na wschodnim brzegu, choć my jej unikamy ze względu na większy ruch samochodów. A jeszcze jednym oryginalnym miejscem, znanym obojgu nam z praktyk podczas studiów, jest Borucino z wąską groblą między jeziorami raduńskimi i położoną tuż przy nim Stacją Limnologiczną Uniwersytetu Gdańskiego. A może znacie i...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych