... znie dwanaście osób. Dwanaście osób z półmilionowego miasta! A gdy rower w weekend zechce przewieźć nie tylko turysta? Ta idiotyczna sytuacja w dodatku ewoluuje - od niedawna należy jeszcze wcześniej zarezerwować bilet na rower, co gwarantuje PKM-ce, że do pociągu już nawet nie zechce wsiadać więcej chętnych, bo z góry wiadomo, że skazani są na konduktorskie represje. Wielokrotnie zdarzało się, że popołudniowe pociągi nowej pomorskiej kolei zostawiały na kaszubskich peronach zdezorientowanych rowerzystów, stawiając ich przed niespodziewaną koniecznością opracowania nowego planu na powrót do domu. Trudno uwierzyć, że ten skrajny przykład niechęci do rowerzystów dzieje się właśnie w Pomorskiem, które przecież chce przyciągać do siebie rowerzystów ...
Przekrój kotła maszyny parowej parowozu
... aks. Okolice Chmielna na Kaszubach Podczas naszej rowerowej trasy przez Kaszubski Park Krajobrazowy starałem się wybrać takie drogi publiczne, jakie znane nam są z mniejszego ruchu lub gruntowe alternatywy wystarczająco wygodne na przejazd rowerem turystycznym - crossowym lub trekkingowym. Uprzedzam, że czasem kilkadziesiąt metrów trzeba przeprowadzić rower przez polną “piaskownicę”, ostre kamienie utwardzające jakiś podjazd lub szczególnie uważać na bardziej ruchliwym odcinku publicznej trasy. Niestety, bezpieczna jazda we dwoje obok siebie na większości dróg publicznych na Kaszubach jest niemożliwa przez zbyt wiele zakrętów i podjazdów w mocno pofałdowanym terenie. Leśny trakt koło Zgorzałego Start i meta w Starym Browarze w Kościerzyni...
Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

