Jedno z podejść na olsztyńskiej Łynostradzie

You are here

Jedno z podejść na olsztyńskiej Łynostradzie

... nica i warmińskie wertepy Te schody przy elektrowni to nie tylko dosłowna seria 20 stromych schodków, które trzeba pokonać by wydostać się znad Łyny, ale i gorzka metafora tego, co czeka rowerowego turystę w dalszej części szlaku. Najpierw szlak prowadzi przez teren, który - jeśli wierzyć stojącym tablicom - jest prywatną własnością. Tabliczka o groźnych psach i z zakazem wjazdu, brak drogowskazu Łynostrady na ważnym skrzyżowaniu oraz ręcznie wykonana tablica “Olsztyn” wskazująca inny kierunek niż ten, z którego właśnie przyjechałem, ewidentnie dają do zrozumienia, że ktoś tu nie przepada za rowerzystami. Na kolejnych kilometrach Łynostrady czeka i “ser szwajcarski” z dziur w drodze, i niejedna “piaskownica”, i także kamienie, którymi kto...

Zobacz więcej: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Na szczęście jazda po Green Velo ma też miłe akcenty, a jedną z nich jest obecność hotelu Bartis w Bartoszycach na liście Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. Dzięki dostosowaniu obiektu do potrzeb osób niepełnosprawnych, po specjalnie przygotowanym wjeździe i przez automatycznie otwierane drzwi wjedziecie na rowerze wprost pod hotelową recepcję, a sympatyczna recepcjonistka miło uśmiechnie się na Wasz widok. Wasze rowery wylądują w zamykanej szatni, a nie w stojaku na zewnątrz. Stosunek jakości do ceny za jedynkę ze śniadaniem też jest bardzo dobry. Odwiedzając Bartoszyce przyjrzyjcie się koniecznie rynkowi, czyli placowi Konstytucji 3 Maja. Jeszcze kilka lat temu były tu duże trawniki i rosły kilkudziesięcioletnie drzewa. W 2020 roku w efekcie rewitalizacji rynku...

Jedno z podejść na olsztyńskiej Łynostradzie

Jedno z podejść na olsztyńskiej Łynostradzie

... i Mazur Niedaleko Łyńskiego Młyna, po minięciu bobrowego żeremia świetnie widzianego z drogi, zatrzymuję się przed furtką prowadzącą na największy na Warmii i Mazurach cmentarz wojenny z I wojny światowej. Na tej nekropolii spoczywa ponad 1400 żołnierzy niemieckich i rosyjskich - wszyscy zginęli w sierpniu 1914 roku podczas bitwy pod Tannenbergiem, która rozegrała się w okolicach Frąknowa, Łyny i Orłowa. Dobrze zachował się układ cmentarza, kształt kwater, czytelne są nawet nazwiska poległych wyryte w kamiennych nagrobkach. Jeszcze w 2020 roku stała tutaj stara pompa wykonana w Królewcu. Niestety, została skradziona i mimo poszukiwań prowadzonych przez miłośników lokalnej historii słuch o niej zaginął. Choć od dawna nieczynna, miała oryginalną b...

Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: