Pamiątka z Parku Narodowego Lauwersmeer

You are here

Pamiątka z Parku Narodowego Lauwersmeer

... lepiej pokazała nasze poparcie dla europejskich wartości i obecności Polski w Unii Europejskiej. Kross i Extrawheel na wyspie Ameland Rejs z rowerami po kanałach Niderlandów Zrządzenie szczęśliwego losu sprawiło, że bardzo przyjemny camping w Aduarderzijl mieścił się dokładnie przy przystani lokalnego promu, który kursuje pomiędzy Aduarderzijl a Schaphalsterzijl. Nie zastanawialiśmy się długo nad możliwością skorzystania z niego i jak się okazało, nie byliśmy jedynymi, którzy w ten sposób rozpoczęli rowerowy dzień. Więcej - późniejsza analiza mapy pokazała, że gdyby nie prom, musielibyśmy nadrobić wiele kilometrów, by przedostać się w kierunku północnym przez plątaninę kanałów w tym regionie. I choć finalnie niewielki stateczek z d...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... Pałac Menkemaborg w Uithuizen Eemshaven - port nad Morzem Wattowym Po powrocie nad Morze Wattowe nasze wrażenia krajoznawcze znowu się odmieniły. Tym razem stanęliśmy pod ogromnymi śmigłami elektrowni wiatrowej, zasilającej w energię między innymi nowoczesny port Eemshaven, wybudowany przez Holandię pod koniec lat 60-tych. Eemshaven to zupełnie nowy organizm stworzony przez rząd holenderski w okresie rozwoju holenderskiej gospodarki w powojennych dekadach. Ze względu na dostęp do portu, a przez to dowolnych surowców, także do źródeł energii wytwarzanej na miejscu, a w obecnym latach nawet do śródatlantyckich światłowodów i kabli telekomunikacyjnych, jest idealną lokalizacją do rozwoju wielu gałęzi przemysłu. Zakłady produkcyjne i biura posiadają tu...

Pamiątka z Parku Narodowego Lauwersmeer

Pamiątka z Parku Narodowego Lauwersmeer

... ej, wyraźnie sygnalizować swoje intencje - zatrzymania i skręty. Na szczęście odnalezienie się w tym niezwykłym ustroju nie było trudne. Ze zdziwieniem jednak stwierdziłem, że w przeciwieństwie do poprzednich miejsc z naszej podróży, moja przyczepka w Holandii nie budziła żadnych emocji. Holendrzy, sami korzystający z wielu oryginalnych rowerów i zaawansowanych rowerowych rozwiązań, mojego “trzeciego koła” zdawali się nie dostrzegać. Rowery przed budynkiem zabytkowej miejskiej wagi w Leeuwarden Za to ja dostrzegałem ich rowery! Jeszcze pierwszego dnia, spędzonego na uliczkach Leeuwarden, bolała mnie szyja od kręcenia głową na wszystkie strony. I to wcale nie za atrakcyjnymi i pięknie ubierającymi się na rower Holenderkami (cycle chic!), ale za i...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: