Dawna infrastruktura kolejowa przy drodze rowerowej

You are here

Dawna infrastruktura kolejowa przy drodze rowerowej

... gruntu wokół znajdującego się w niej głazu, który następnie chroni - jak parasol - utwardzoną glinę leżącą pod nim. Trwające od nawet 10 tysięcy lat procesy erozji ziemnej spowodowały wykształcenie się piramid, z których niektóre mają nawet do 40 metrów wysokości. Są doskonale widoczne z szosy prowadzącej po płaskowyżu, a dzięki pieszej ścieżce można podejść bliżej i podziwiać ten geologiczny majstersztyk z platformy widokowej. Piramidy ziemne w Ritten w Południowym Tyrolu Emocjonujący zjazd do Bolzano Po dniu błogiej przerwy, jaki urządziliśmy sobie w jednym z pensjonatów w Auna di Sotto, nadszedł czas na zwiedzanie kolejnych zakątków Południowego Tyrolu. Dziesięciu kilometrom zjazdu do Bolzano towarzyszyły równie ogromne krajobr...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... żujący autostradą z Bolzano na północ na pewno pamiętają widok ogromnej twierdzy, która pojawia się gdzieś za Brixen po prawej stronie drogi. To Fortezza - Franzensfeste ("twierdza Franciszka") - warownia wybudowana na początku XIX wieku przez Austrię pod panowaniem cesarza Franciszka I, która miała chronić państwo austriackie od południa. Była wtedy nawet największą fortecą w Europie. Fortezza jednak nigdy nie została wykorzystana w warunkach bojowych, bo sojusz, jaki kilkadziesiąt lat później zawarły Austria i Włochy sprawił, że budowa warowni okazała się niepotrzebna. Wielką budowlę od kilku lat można zwiedzać, choć nam niestety się to nie udało - zameldowaliśmy się pod twierdzą już po jej zamknięciu. Twierdza Fortezza - Franzensfeste w do...

Dawna infrastruktura kolejowa przy drodze rowerowej

Dawna infrastruktura kolejowa przy drodze rowerowej

... nie i wcale go sobie w Południowym Tyrolu nie żałowaliśmy. Szczególnie mając wymówkę w postaci przejechanych kilometrów... I mimo że w Polsce już nie brakuje miejsc, gdzie można zjeść pyszną pizzę we włoskim stylu, to jednak pizza jedzona w centrum włoskiego miasteczka, w otoczeniu widoków na Alpy czy Dolomity, wśród śpiewających włoskich rozmów wokół, będzie zawsze smakowała lepiej. Zdjęcie niżej to ten wyjątkowy, ostatni obiad we Włoszech, gdzieś w dość zwykłej restauracji w bocznej ulicy Merano, tuż przed odjazdem w kierunku Innsbrucka, a dalej Holandii. Przepyszna, doprawiona zawadiackim uśmiechem uroczej włoskiej kelnerki w tle. Pizza w Merano - ostatnia w Południowym Tyrolu Kross i Extrawheel - kolejne udane kilometry Trasa po Po...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: