... stynę i Damiana, z którymi wcześniej znaliśmy się wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe w XIX wieku miasto-uzdrowisko, które odwiedzamy drugi raz i po raz drugi panuje w nim niemożliwy upał. Sprzyja temu położenie w kotlinie, w załom...
Caldaro po włosku, Kaltern po niemiecku
... że włoski temperament tonuje niemiecki porządek, ale... właściwie jak rozumieć to zdanie - co stanowi w nim podmiot i nadaje ton? Podobnie jest z podwójnym nazewnictwem - używane wymiennie włoskie i niemieckie nazwy powodują, że trudno odgadnąć, którą używa się częściej. W sklepach czy restauracjach słychać obydwa języki. Ciekawe, że na północy regionu - w miastach jak Brixen i Sterzing - niemieckiego jako głównego języka używa aż 75% mieszkańców, a włoskiego tylko 25%. A kilkadzesiąt kilometrów dalej - w Bolzano - proporcje dokładnie się odwracają. Dwujęzyczna prośba o niekorzystanie z telefonu na rowerze Ulubione miejsce na kawę na Piazza Walther Nie uznalibyśmy żadnego wyjazdu do Włoch za udany bez wypicia kawy na Piazza Walther ...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

