Caldaro po włosku, Kaltern po niemiecku

You are here

Caldaro po włosku, Kaltern po niemiecku

... iśmy dopiero drugimi gośćmi na nowo otwartym kempingu koło Bolzano, a jeszcze inną noc spędziliśmy na mocno zatłoczonym, popularnym kempingu w dolinie Adygi, którego sanitariaty przypominały... przewodnik. A może górski szlak? Na ścianach widniały drogowskazy i tablice informacyjne rodem z turystycznych szlaków. I tak z porannego mycia, golenia lub załatwiania innych... "spraw" można było wrócić mądrzejszym o wiedzę o regionie. Świetny pomysł. Rowerowy hotel w Południowym Tyrolu Rowerem i pociągiem po Południowym Tyrolu Zawsze powtarzamy, że lubimy pociągi i mocno zachęcamy do korzystania z nich podczas rowerowych aktywności. Podczas włoskiego etapu podróży po Europie z Interrail mieliśmy okazję poznać regionalną kolej Południowego Tyrolu...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Wśród innych ciekawych eksponatów prezentujących środowisko naturalne Południowego Tyrolu jest również model doliny Adygi podczas zlodowacenia sprzed 20 tysięcy lat. Sporych rozmiarów przekrój w bardzo obrazowy sposób pokazuje, jak kiedyś wyglądały Alpy. Wrażenie robi porównanie niewielkich obiektów widocznych na odtworzonym dzisiejszym dnie doliny z ogromną masą lodu zalegajacą kiedyś ten obszar. Odtworzyłem sobie później, już podczas jazdy rowerem wzdłuż Adygi - ten model bardzo skutecznie pobudził moją geograficzną, czy może raczej geomorfologiczną, wyobraźnię. Przekrój przez lodowiec w muzeum w Bolzano Z rowerem w gondoli kolei linowej Już podczas poprzedniego pobytu w Bolzano wpadła nam w oko kolej linowa, która aż 30-osobowymi gon...

Caldaro po włosku, Kaltern po niemiecku

Caldaro po włosku, Kaltern po niemiecku

... wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe w XIX wieku miasto-uzdrowisko, które odwiedzamy drugi raz i po raz drugi panuje w nim niemożliwy upał. Sprzyja temu położenie w kotlinie, w załomie doliny Adygi. Merano jest inne niż inne włoskie m...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: