Zamek Johannisburg w Aschaffenburgu

You are here

Zamek Johannisburg w Aschaffenburgu

... oznanie Frankonii jest podróż po MainRadweg - doskonałej drodze rowerowej wzdłuż Menu. Dokładnie dziesięć lat temu MainRadweg została wyróżniona najwyższą możliwą oceną jakości - aż pięcioma gwiazdkami - przez Powszechny Niemiecki Klub Rowerowy (ADFC). W opublikowanym w marcu tego roku corocznym badaniu opinii niemieckich rowerzystów nadmeńska trasa uplasowała się na czwartym miejscu na liście najpopularniejszych rowerowych tras w Niemczech. Men wyprzedzają tylko najpopularniejsza od kilkunastu lat droga rowerowa Łaby, której odcinki przejechaliśmy w Brandenburgii i w Dreźnie w Saksonii, trasa rowerowa wzdłuż Wezery w Dolnej Saksonii, a także Ruhra w Nadrenii Północnej-Westfalii. Szlak rowerowy Menu otwiera zestawienie najciekawszych niemieckich szlaków r...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... jąc również można dostrzec kilka znaczących obiektów o wyraźnie czerwonawej fasadzie z nadmeńskiego budulca. Oprócz galerii malarstwa, prezentującej największe bawarskie, mieszczące się poza Monachium, zbiory malarstwa, znajduje się tu największy na świecie zbiór modeli budynków wykonanych z... korka. Zamek Johannisburg w Aschaffenburgu Trasa rowerowa przez winnice Bawarii Oficjalne źródła już 10 lat temu podawały, że aż 90% drogi rowerowej Menu prowadzi po asfaltowych nawierzchniach, co dzisiaj stanowi już wartość zaniżoną - podczas naszego przejazdu inne niż asfaltowe odcinki zdarzały się naprawdę sporadycznie. I jak przystało na najlepsze długodystansowe drogi rowerowe w Niemczech, większość szlaku nad Menem to odseparowane od innego r...

Zamek Johannisburg w Aschaffenburgu

Zamek Johannisburg w Aschaffenburgu

... wsze, że aż tygodniowa podróż po rzecznej dolinie rowerowej szybko może stać się nużąca i między innymi z tego powodu nigdy wcześniej nie spędziliśmy w ten sposób żadnej rowerowej podróży. Dolina Menu szybko takie obawy rozwiała, często zmieniając swoje oblicze i przywdziewając różne nadrzeczne szaty. Tymi najbardziej efektownymi były oczywiście te winne, z rzędami winorośli sięgających po horyzont. Inne - z płaskim dnem i pochylonymi wokół płaskimi zboczami przypominały mi... zamknięty tor kolarski. Jeszcze inne przypominały górskie rzeczne przełomy, gdy przejeżdżaliśmy pod skalnymi ścianami z czerwonego piaskowca, wykorzystywanego tutaj powszechnie do budowy wielu obiektów, także tych najcenniejszych zabytków. A takich "pocztówkowych" sceneri...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: