Przeprawa promem przez Men

You are here

Przeprawa promem przez Men

... icjalna długość całego szlaku wynosi około 600 kilometrów - my przez osiem dni przejechaliśmy około 550 kilometrów z Bayreuth przez Kulmbach, Schweinfurt, Bamberg, Würzburg i Aschaffenburg do Frankfurtu nad Menem, z powodów logistycznych opuszczając pierwsze i ostatnie kilometry oficjalnego przebiegu. Warto wiedzieć, że trasa wzdłuż Menu ma dwa początki, gdyż ten właściwy Men bierze swoje wody z połączenia dwóch mniejszych rzek - Menu Białego i Czerwonego. Częściej wybieranym jest wariant "czerwony" ze względu na przepiękne miasto Bayreuth, będące świetnym wprowadzeniem w klimat Frankonii, jaki będzie rowerowego turystę otaczał przez kolejne kilka dni turystycznej, rowerowej wędrówki. Droga rowerowa Menu we Frankonii Pasja i uwielbienie dla kul...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... shof. O tutejszym piwnym rozmachu niech świadczy nawet wpisanie Biermuseum w Bayreuth do Księgi Rekordów Guinnessa za najbardziej wyczerpujący, najobszerniejszy zbiór piwnych eksponatów na świecie. Część zbiorów muzeum piwnego w Bayreuth Przepiękne Stare Miasto w Bambergu Po bardzo sympatycznym wieczorze w Bambergu rano czekał na nas spacer po Starym Mieście - kolejnym miejscu wpisanym na listę dziedzictwa UNESCO. Po imprezowiczach z poprzedniego dnia nie było już śladu, a ich miejsce zajęli turyści z całego świata. Jednym z kilku miejsc przyciągających tłumy z aparatami fotograficznymi jest oryginalnie położony Stary Ratusz o bardzo oryginalnym wyglądzie i na pewno należący do tych najbardziej niezwykłych architektonicznych wizytówek Niemiec. Z...

Przeprawa promem przez Men

Przeprawa promem przez Men

... ntującym jego kopię. Archikatedra św. Piotra i św. Jerzego w Bambergu Miasto położone jest na siedmiu wzgórzach, co ma nawiązywać do Rzymu i nawet przynosić Bambergowi przydomek "frankońskiego Rzymu", choć zmęczeni tym porównaniem Frankończycy z przymrużeniem oka mówią o Rzymie jako o "włoskim Bambergu". Jest tu tak dużo do zobaczenia, że spędzony tutaj wieczór i dobrze ponad połowa kolejnego dnia pozostawiła w nas spore uczucie niedosytu. Na szczęście udało nam się jeszcze zobaczyć piękną Ptasią Salę w Muzeum Historii Naturalnej, mieszczącym się w budynkach dawnego kolegium Jezuitów. Kolekcja nazywana "muzeum w muzeum" została założona w 1791 roku przez "oświeconego" biskupa Franciszka Ludwika z Erthal. W stylowym wnętrzu wypełnionym or...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych