Zakaz ruchu na szlaku rowerowym

You are here

Zakaz ruchu na szlaku rowerowym

... wego w okolicy Słońska, a jeden może być nawet alternatywnym dla szlaku R1 wariantem dojazdu rowerem do Kostrzyna. Każdy ze szlaków ma swojego ptasiego patrona, którego można dostrzec po drodze. Najdłuższy, żółty to Szlak Derkacza - pętlą o długości 21 kilometrów okrąża obszar pomiędzy Słońskiem a Kłopotowem. Pieszą wędrówkę lub rowerową wycieczkę można urozmaicić również o czerwony Szlak Gęgawy, niebieski Szlak Dudka, zielony Szlak Kani i czarny Szlak Dzięcioła. I choć szlaki te w większości wykorzystują drogi publiczne, prawdopodobnie jedynym pojazdem, który tu spotkacie będzie samochód miejscowego wędkarza lub ciągnik rolniczy. Jednak jeśli zamierzacie przejechać je rowerem, warto wcześniej zasięgnąć języka na temat ich aktualnej prze...

Zobacz więcej: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... nie to jeszcze jeden potworny pomnik historii, jednak nie tylko historii II wojny światowej, ale również tej późniejszej, prawie nam współczesnej. Bo właśnie lata zimnowojennej niepewności zamroziły wielokilometrowy pas nadgranicznej ziemi i pozbawiły wiele miejsc szansy na skuteczną odbudowę. Zamek w Kostrzynie i wiele innych obiektów Starego Miasta zostało zburzonych do końca dopiero w latach 60-tych. Udało się odbudować i zrewitalizować jedynie trzy bastiony, w których mieści się informacja turystyczna (Brama Berlińska) i bardzo ciekawie opowiadające o losach miasta Muzeum Twierdzy Kostrzyn nad Odrą (Bastion Filip). Dawny wygląd zamku w Kostrzynie Wspomnienie rowerowej Brandenburgii A że uwielbiam, gdy jedna moja wycieczka czy wyprawa łączy si...

Zakaz ruchu na szlaku rowerowym

Zakaz ruchu na szlaku rowerowym

... ak prowadzi po wale przeciwpowodziowym Warty zupełnie uciekając od cywilizacji. Do przeprawy promowej koło Kłopotowa droga po wałach Warty jest drogą publiczną, na której jednak spotkałem zaledwie kilka aut. Jadąc po naturalnej, jednak dobrze utwardzonej, bardzo wygodnej nawierzchni podziwiałem piękne nadrzeczne krajobrazy, rzędy wierzb i słuchałem klangoru krążących nade mną żurawi. I choć zdecydowanie brakuje na niej przygotowanych miejsc, gdzie można zatrzymać się na odpoczynek lub schronić się przed nieprzyjazną pogodą, to trasa jest świetna! Trasa Rowerowa Warta-Noteć Na rowerze po Parku Narodowym Ujście Warty Od przeprawy promowej (a raczej od drogi prowadzącej do niej z Witnicy) to już zamknięta dla samochodów droga wewnętrzna parku n...

Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Ostatnie relacje z tras rowerowych