Wielki Kanion Szwajcarii w Alpach

You are here

Wielki Kanion Szwajcarii w Alpach

... n pozornie łatwy odcinek trasy rowerowej wzdłuż Renu nie zwalniał nas od wysiłku. Mimo że drugi dzień wyprawy na profilu wysokościowym prezentował się niezwykle zachęcająco, w praktyce zostaliśmy zaskoczeni liczbą krótkich, choć wymagających podjazdów, a w konsekwencji sumą przewyższeń większą niż podczas podjazdu pod przełęcz Oberalp poprzedniego dnia. Widoki rekompensowały jednak wszystkie trudy, a jakość dróg również była bardzo zadowalająca. W Disentis szlak przechodzi na prawy brzeg rzeki i aż do Ilanz prowadzi na zmianę lokalnymi drogami szutrowymi i wąskimi drogami asfaltowymi wykorzystywanymi tylko przez mieszkańców. Szlak rowerowy Renu w Szwajcarii Piękna kolekcja krowich dzwonków w Ilanz Jedna z burz, jakie tego dnia jedna za ...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... dominujące w krajobrazie miejscowości opactwo Benedyktynów. Zostało założone już w VIII wieku, choć obecny kompleks klasztorny został wybudowany na przełomie XVII i XVIII wieku. Na tutejszej stacji kolejowej wiele pociągów zmienia lokomotywę, gdyż wyżej położone fragmenty linii kolejowej wymagają wspomagania szyną zębatą. Ciekawe, że językiem urzędowym w Disentis jest retoromański - romasz, którego dialekt sursilvański charakterystyczny jest dla regionu Sursilva. Językiem tym posługuje się aż około 75% mieszkańców miasta. Następny w kolejności - niemiecki - to podstawowy język jedynie 20% mieszkańców. Opactwo Benedyktynów w Disentis Większe przewyższenie niż pokonana przełęcz Ten pozornie łatwy odcinek trasy rowerowej wzdłuż Re...

Wielki Kanion Szwajcarii w Alpach

Wielki Kanion Szwajcarii w Alpach

... ejsze miasto Szwajcarii, posiadające zaledwie ok. 50-60 mieszkańców, którzy zajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki, wybierające się nad Adriatyk. A przygotowując zdjęcia do tego tekstu za...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych