Korytarz w nieczynnej kopalni koło Sargans

You are here

Korytarz w nieczynnej kopalni koło Sargans

... w Pfäfers. To w uzdrowisku w Pfäfers pracował Paracelsus, średniowieczny lekarz i przyrodnik z Bazylei, uważany również za ojca medycyny nowożytnej. Atmosferę luksusowego kurortu ocieplają liczne rzeźby i instalacje artystyczne, na które zwróciliśmy uwagę podczas naszej pierwszej wspólnej wyprawy przez Alpy Wschodnie. Kościół ewangelicki w Bad Ragaz Najlepsze miejsce na pamiątkowe zdjęcie Tuż po powrocie nad Ren szlak biegnie kolejnym ze swoich najbardziej widowiskowych odcinków. Droga rowerowa przebiega tędy brzegiem rzeki wzdłuż skalnych ścian masywu Fläscherberg ze szczytem Regitzer Spitz. Fläscherberg wykorzystywany jest jako teren aktywnej rekreacji mieszkańców regionu, ale służy też armii szwajcarskiej jako naturalna fortyfikacja. To na...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ie 5-kilometrowe wały wzdłuż ujścia Renu, które tworzą charakterystyczną, wciętą w jezioro, konstrukcję ujścia. Osady które przynosi Ren są wydobywane na tym odcinku przez pogłębiarki i wykorzystywane przez lokalny przemysł. Niestety, podążając szlakiem Renu nie poznajemy wystarczająco tego ciekawego obszaru, a na urozmaicenie trasy o wycieczkę po delcie Renu niestety nie mieliśmy czasu. Na odcinku szlaku przed ujściem warto zwrócić uwagę na niepozorną tablicę przy szlaku informującą, że właśnie przekraczamy przejście graniczne - pieszo-rowerowe - pomiędzy Austrią i Szwajcarią. Przejście graniczne pieszo-rowerowe między Austrią i Szwajcarią Gwarne południowe wybrzeże Jeziora Bodeńskiego Południowe wybrzeże Jeziora Bodeńskiego moż...

Korytarz w nieczynnej kopalni koło Sargans

Korytarz w nieczynnej kopalni koło Sargans

... zybszy odcinek całej wyprawy wzdłuż Renu. Najpierw kilka zakrętów szybkiej serpentyny, a potem kilkanaście kilometrów szybkiego zjazdu. Po dobrych doświadczeniach z kempingu w Andermatt, planowany nocleg w pensjonacie w Disentis zmieniliśmy na 4-gwiazdkowy kemping, należący do sieci największej szwajcarskiej organizacji turystycznej Touring Club Suisse. Pięknie położony w dolinie Renu, oddalony o półtora kilometra od miasta, mocno nas zaskoczył. Mnóstwo gości, palące się ogniska i grille, latające w powietrzu iskry, wszechobecny dym, grająca muzyka… To nie była ta ułożona Szwajcaria, jaką często sobie wyobrażamy. Dolina Renu i kemping koło Disentis Opactwo benedyktynów i język retoromański Najważniejszym obiektem w Disentis wydaje się domi...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: