W centrum Lipska

You are here

W centrum Lipska

... Lipska Sto kilometrów wokół nowego pojezierza Pierwszym ze szlaków rowerowych, którym jechaliśmy po Nowym Pojezierzu Lipskim była Droga Rowerowa Nowego Pojezierza - Neuseenland-Radroute. Ta prawie stukilometrowa znakowana trasa rowerowa biegnie dookoła całego rewitalizowanego górniczego obszaru przemysłowego położonego na południe od Lipska. Zaczyna się i kończy w Markkleebergu, a na południu dociera do miejscowości Regis-Breitingen i Lucka. Na całym swoim przebiegu pozwala na obserwowanie zmian, jakie zachodzą podczas przemiany zdegradowanego obszaru przemysłowego w atrakcyjny obszar rekreacyjny. Już pierwszy odcinek wzdłuż północnych brzegów Markkleeberger See i Störmthaler See dał nam wyobrażenie o skali prowadzonych prac rewitalizacyjnych. Wid...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Europie. To aż 19 peronów skrytych pod zabytkową, sześcioczęściową halą o długości niemal 300 metrów. Co ciekawe, w badaniu konsumenckim w 2020 roku lipski hauptbahnhof został wybrany także najlepszym dworcem Niemiec i trzecim w Europie, po Londynie i Zurychu. Bo faktyczną funkcję komunikacyjną pełni tylko połowa dworca, a druga należy do trzypiętrowego centrum handlowego Promenady, znajdującego się pod ogromną halą dworca. Ze względu na gęstą i sprawną sieć kolejową w Saksonii, warto - jak napisałem wyżej - szukać noclegu w centrum i korzystać z lokalnych pociągów przy planowaniu okolicznych wycieczek. Wnętrze dworca kolejowego w Lipsku Przyjemne rowerowe klimaty Lipska Czy Lipsk może być konkurencją dla Drezna? Choć pozostało jeszcze...

W centrum Lipska

W centrum Lipska

... aby i dużej liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem naszego wyjazdu było także Nowe Pojezierze Lipskie. Pierwsza część nazwy nie wzięła się z przypadku - to rzeczyw...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: