Droga rowerowa na przedmieściach Lipska

You are here

Droga rowerowa na przedmieściach Lipska

... ła został wysadzony w powietrze przez komunistyczne władze Niemieckiej Republiki Demokratycznej w 1968 roku. Dziś nowe Paulinum jest jeszcze jednym z miejsc, których nie można ominąć w Lipsku. Paulinum - kościół uniwersytecki św. Pawła w Lipsku Nowoczesna bryła Muzeum Sztuk Pięknych Innym przyciągającym wzrok budynkiem, zlokalizowanym na Starym Mieście w Lipsku i prezentującym się we w pełni nowoczesny, awangardowy sposób, jest Muzeum Sztuk Pięknych. Budowa budynku u kształcie sześcianu kosztowala ponad 70 milinonów euro. Zbiory zawierają około 3500 obrazów, ponad 1000 rzeźb i 60 tysięcy rysunków i grafik. Dzieła sztuki z muzeum w Lipsku pochodzą z czasów od późnego średniowiecza do współczesności, choć koncentrują się na sztuce star...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Mam wrażenie, że posiadanie przez miasto rowerowej obwodnicy jest jednym z dowodów na zaawansowanie jego infrastruktury rowerowej. A gdy miasto posiada je aż dwie, jak Lipsk? Obwodnice Lipska nazywa się Zielonymi Ringami, wewnętrznym i zewnętrznym. Wewnętrzny ma 65 kilometrów i istnieje już tylko w postaci pliku gpx. Prowadzenie po przedmieściach powodowało często dewastację oznaczenia i w końcu zdecydowano o jego likwidacji. Znakowany zewnętrzny Zielony Ring ma 135 kilometrów długości i należy do sieci głównych dróg rowerowych Saksonii. Wytyczając obwodnicę zewnętrzną pomyślano o wygodnych połączeniach z innymi trasai rowerowymi, jak wspominane przeze mnie szlaki rowerowe Węgiel-Para-Światło-Jeziora i Droga Rowerowa Nowego Pojezierza, ale również szlak ...

Droga rowerowa na przedmieściach Lipska

Droga rowerowa na przedmieściach Lipska

... owanych zabytków, pięknych panoram znad Łaby i dużej liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem naszego wyjazdu było także Nowe Pojezierze Lipskie. Pierwsza część nazw...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: