... Drezna przywieźliśmy przede wszystkim wspomnienia dotyczące miasta - odbudowanych zabytków, pięknych panoram znad Łaby i dużej liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem...
Paulinum - kościół uniwersytecki św. Pawła w Lipsku
... niczej obejrzeć można jeszcze inne maszyny stosowane w okolicznych kopalniach odkrywkowych. Miejsce obowiązkowe! Park Techniki Górniczej Großpösna pod Lipskiem Szlak rowerowy Węgiel-Para-Światło-Jeziora Rewitalizowane obszary wydobycia węgla brunatnego na Nowym Pojezierzu Lipskim przecina jeszcze jeden ciekawy szlak rowerowy - Kohle-Dampf-Licht-Seen czyli Węgiel-Para-Światło-Jeziora. Ta mająca 120 kilometrów długości trasa szczególnie zainteresuje miłośników historii przemysłu i zabytków techniki. Na interesującym nas terenie biegnie jednak jedynie mniejsza jej część. Reszta, z może nawet kilkudziesięcioma ciekawymi miejscami, ciągnie się na północ od Lipska. Szlak Węgiel-Para-Światło-Jeziora prowadzi do miasta-kolebki niemieckiego Bauhausu ...
Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.


