... a rzeki Isarco (Eisack), którą z przełęczy Brenner aż do samego Bolzano biegnie autostrada A22, nazywana Autostradą Brennerską. Pędzący tą trasą turyści nie tylko nie zaglądają do leżących w dolinie miast, ale często nie mają nawet możliwości, by zza autostradowych barier na ogromnych estakadach dostrzec dno doliny. Tymczasem w miasteczkach jak Sterzing (Vipiteno) czy Brixen (Bressanone) tętni to samo atrakcyjne, urocze włoskie życie co w reszcie kraju. A może była to nawet jego "lepsza" wersja, bo - takie mieliśmy wrażenie - bardziej prawdziwa, naturalna, nie zepsuta turystycznymi tłumami. Okolice Gossensass, w oddali autostrada Brenner-Bolzano Kilkadziesiąt kilometrów po dawnej linii kolejowej Do poznania doliny Isarco zachęciła nas znaleziona...
Rowerowa trasa tuż koło Brenner
... Alpy. Wrażenie robi porównanie niewielkich obiektów widocznych na odtworzonym dzisiejszym dnie doliny z ogromną masą lodu zalegajacą kiedyś ten obszar. Odtworzyłem sobie później, już podczas jazdy rowerem wzdłuż Adygi - ten model bardzo skutecznie pobudził moją geograficzną, czy może raczej geomorfologiczną, wyobraźnię. Przekrój przez lodowiec w muzeum w Bolzano Z rowerem w gondoli kolei linowej Już podczas poprzedniego pobytu w Bolzano wpadła nam w oko kolej linowa, która aż 30-osobowymi gondolami wywoziła pasażerów gdzieś w górę doliny. Tym razem podróż nią włączyliśmy do naszej trasy i po kilkunastominutowej podróży z przepięknymi widokami na Bolzano i Dolomity wysiedliśmy w "Górnym Bolzano" czyli miejscowości Soprabolzano. Widoki,...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

