Przekrój przez lodowiec w Alpach

You are here

Przekrój przez lodowiec w Alpach

... ale go sobie w Południowym Tyrolu nie żałowaliśmy. Szczególnie mając wymówkę w postaci przejechanych kilometrów... I mimo że w Polsce już nie brakuje miejsc, gdzie można zjeść pyszną pizzę we włoskim stylu, to jednak pizza jedzona w centrum włoskiego miasteczka, w otoczeniu widoków na Alpy czy Dolomity, wśród śpiewających włoskich rozmów wokół, będzie zawsze smakowała lepiej. Zdjęcie niżej to ten wyjątkowy, ostatni obiad we Włoszech, gdzieś w dość zwykłej restauracji w bocznej ulicy Merano, tuż przed odjazdem w kierunku Innsbrucka, a dalej Holandii. Przepyszna, doprawiona zawadiackim uśmiechem uroczej włoskiej kelnerki w tle. Pizza w Merano - ostatnia w Południowym Tyrolu Kross i Extrawheel - kolejne udane kilometry Trasa po Południowy...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... rzeką Passirio w Południowym Tyrolu Bardzo po włosku podana kolacja Kolejny dzień pobytu w Południowym Tyrolu spędziliśmy robiąc kolejną przerwę - tym razem w Naturns. Nie byliśmy zmęczeni - przecież nie bardzo było czym się zmęczyć, może jedynie ogromem wrażeń krajobrazowo-kulturowych. Aby przedłużyć nasz pobyt we Włoszech wykorzystaliśmy wdzięczny pretekst, jakim był termin oddania redakcji Rowertouru artykułu z jednej z naszych poprzednich wypraw. I tak wieczorem trafiliśmy do restauracji w Naturns, bardzo niedaleko kempingu na którym spaliśmy, na wyjątkowo niespiesznie, bardzo po włosku podaną kolację. By następny dzień zacząć od niesamowitych widoków na dolinę Adygi. Widok na dolinę Adygi w Południowym Tyrolu Platforma z wid...

Przekrój przez lodowiec w Alpach

Przekrój przez lodowiec w Alpach

... sób - od śniadania w jednej z kawiarni w centrum miasta. Kawa, słodkie ciastko, poranne słońce wdzierające się pod nasze parasole stojące na skrzyżowaniu pieszych traktów w centrum miasta... Chyba trudno wyobrazić sobie większy... demotywator do ruszania w drogę. Jeszcze na dobre nie wystartowaliśmy, a już żal nam było odrywać się od błogiego colazione. Za chwilę zwiedziliśmy jeszcze katedrę w Brixen, datowaną aż na X wiek, zajrzeliśmy na dziedziniec Pałacu Biskupiego i ruszyliśmy w dalszą drogę do niedalekiego Bolzano ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Isarco. Zagladając do przewodnika wpadło nam jeszcze w oko, że Brixen jest rodzinnym miastem himalaisty Reinholda Messnera, który na naszej trasie miał pojawić się jeszcze kilkukrotnie. Miasto Brix...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: