... któw wybudowanych dla rowerzystów. Regularnie szlak mija stojące obok ławy, stoły, daszki czy wiaty w przydrożnych miejscach odpoczynku, a czasem nawet bardziej zabudowane schrony. Pytany przez recepcjonistkę o śniadanie podczas noclegu w hotelu w Słubicach odparłem, że nie ma smaczniejszego śniadania niż to moje w trasie, przy szlaku, przygotowywanego w minutę w jednym z takich miejsc. Bo jest w tej wyjazdowej celebracji posiłku coś wyjątkowego, czego brakuje nawet najpyszniejszym posiłkom spożywanym w domowej atmosferze. Śniadanie w schronie przy trasie Tam, gdzie wilki mówią "dobranoc" Po kilku kilometrach jazdy jednym z tych najatrakcyjniejszych odcinków szlaku, biegnącym wąskim pasem między doliną Nysy a poligonem wojskowym Bundeswehry, zaczynam...
Spiętrzenie wody na Nysie Łużyckiej
... runku - jeden przed, drugi za mną. Udaje mi się zrobić zdjęcie tego drugiego, chociaż przez trwający zmierzch i pośpiech zdjęcie jest marnej jakości. Dzień ma się ku końcowi, więc kilkaset metrów dalej zjeżdżam na nocleg na położoną nad Nysą łąkę. Jeden z dwóch wilków nad Nysą Bóbr, wydry i dzikie gruszki Po chwili, podczas szukania miejsca na namiot zaskakuję bobra, posilającego się opadłymi owocami dzikiej gruszy, rosnącej nad samą wodą. Gdy po pół godzinie, już po rozłożeniu namiotu i ogarnięciu obozowiska, wracam po cichu z latarką pod gruszę z nadzieją na ponowne spotkanie z bobrem, zamiast niego w świetle rowerowej lampki widzę pływające w wodzie wydry. Najpierw obserwuję, jak jedna z nich rozkosznie drapie plecy o gałąź...
Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy.

