Spiętrzenie wody na Nysie Łużyckiej

You are here

Spiętrzenie wody na Nysie Łużyckiej

... a w dziki las po polskiej stronie, są dziś bardzo wymowną pamiątką po dawnym kształcie tego miasta Łużyc. Bez trudu w niewielkim placyku na końcu mostu można dostrzec ślady po gwiaździście rozchodzących się ulicach i stojące wciąż uliczne latarnie nad zarośniętymi dzisiaj, brukowanymi ulicami. Aż trudno uwierzyć w porównanie historycznych zdjęć Forst z dzisiejszymi widokami, jakie przygotowała Patrycja. Długi Most w Forst prowadzący na polską stronę Rowerowe trasy przyjaznej Brandenburgii Forst to już teren Brandenburgii i jej rowerowych tras. Do Chociebuża (Cottbus) i położonego niedaleko popularnego Spreewaldu jest zaledwie około 30-40 kilometrów. Przez tamte okolice przebiega także liczący 1111 kilometrów szlak rowerowy Tour Brandenbur...

Zobacz więcej: Szlak Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... to podwójnie szczęśliwe. Jest jednym z nielicznych miast Niemiec, którym udało się ocalić układ urbanistyczny i zabudowę starego miasta od wojennej pożogi. Nie można przejechać szlakiem rowerowym wzdłuż Nysy nie wjeżdżając przynajmniej na tzw. Dolny Rynek. W odróżnieniu od wielu miast Europy, kamienice stojące wokół historycznego centrum miasta są prawdziwymi, a nie odbudowanymi, świadkami setek lat dziejów miasta. Stary i Nowy Ratusz, Waga Miejska, kamienica “apteczna” czy Schönhof - najstarszy w Niemczech renesansowy dom mieszczański - wszystkie te budowle tworzą klimat miasta, jaki zachwyca nawet filmowców, kręcących na ulicach Görlitz kilka znanych tytułów. Kamienice przy Dolnym Rynku w Görlitz Dziesięć milionów euro od tajemniczego d...

Spiętrzenie wody na Nysie Łużyckiej

Spiętrzenie wody na Nysie Łużyckiej

... lejną noc w namiocie na łonie natury spędziłem tuż koło charakterystycznego mostu koło wsi Siekierki. Okazała się jeszcze bardziej niezwykła od pierwszej, gdyż mimo stosunkowo wczesnej pory roku, na drugim brzegu trwało… rykowisko! Od godziny 22, kiedy przy świetle Księżyca zacząłem rozkładać namiot, aż do 6 rano, kiedy kończyłem poranne zdjęcia, po polskiej stronie Odry regularnie co kilkanaście-kilkadziesiąt sekund rozlegały się ryki jeleni. Niektóre niższe, inne wyższe tonem, krótsze i dłuższe, rzadsze i częstsze - każdy oznaczał inny wiek byka, jego status w chmarze i inne intencje uczestników jelenich godów. To chyba najbardziej niezwykłe leśne słuchowisko jakie można sobie wymarzyć. Wspaniałe w odbiorze także rano, gdy Słońce dołoży...

Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: