Winnice nad Lago di Caldaro

You are here

Winnice nad Lago di Caldaro

... ukuczką o zdobycie Korony Himalajów i Karakorum. Zamek Juval - Messner Mountain Museum Włoskie jedzenie w Południowym Tyrolu Pisać o Włoszech nie pisząc o jedzeniu? Nie będziemy ukrywać - uwielbiamy włoskie jedzenie i wcale go sobie w Południowym Tyrolu nie żałowaliśmy. Szczególnie mając wymówkę w postaci przejechanych kilometrów... I mimo że w Polsce już nie brakuje miejsc, gdzie można zjeść pyszną pizzę we włoskim stylu, to jednak pizza jedzona w centrum włoskiego miasteczka, w otoczeniu widoków na Alpy czy Dolomity, wśród śpiewających włoskich rozmów wokół, będzie zawsze smakowała lepiej. Zdjęcie niżej to ten wyjątkowy, ostatni obiad we Włoszech, gdzieś w dość zwykłej restauracji w bocznej ulicy Merano, tuż przed odjazdem w ki...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ięciu kilometrom zjazdu do Bolzano towarzyszyły równie ogromne krajobrazowe emocje, co wjazdowi gondolą na płaskowyż Ritten sprzed dwóch dni. Na kolejnych serpentynach prowadzących do stolicy Południowego Tyrolu przesuwały nam się przed oczami panoramy Dolomitów i zielone zbocza doliny wypełnione winnicami. W dodatku większość tego odcinka pokonaliśmy w towarzystwie uroczych włoskich oldtimerów, których pasażerowie pozdrawiali nas przy każdej okazji. Ola szybko uciekła mi z pola widzenia, a ja na jednej z serpentynowych "agrafek" rozstawiłem statyw i zrobiłem zdjęcie z myślą o okładce Rowertouru. Południowy Tyrol - zjazd do Bolzano Z wizytą u włoskiego fryzjera Przed opuszczeniem Bolzano spotkała mnie jeszcze jedna niecodzienna... atrakcja. Po ...

Winnice nad Lago di Caldaro

Winnice nad Lago di Caldaro

... ano - ostatnia w Południowym Tyrolu Kross i Extrawheel - kolejne udane kilometry Trasa po Południowym Tyrolu to kolejne kilkaset kilometrów, jakie zrobiliśmy na naszych rowerach Krossa i z zestawami sakw Extrawheela. Wszystko ponownie spisało się bez zarzutu, nie sprawiając nawet najmniejszego kłopotu na trasie. Więcej - szybkie serpentyny były doskonałą okazją do testu przyczepki Extrawheela - do sprawdzenia zachowania się podczas szybkich zmian kierunku i balansu bagażu na zakrętach. W przeciwieństwie do poprzedniego modelu Extrawheela, który potrafił czasem wprawić nawet cały rower w nieprzyjemną wibrację, w Extrawheelu z 2019 roku nawet przy prędkości 60-70 km/h można zapomnieć, że ciągniemy za sobą trzecie koło. A nasze transy oczekujące na powr...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: