Merano - stare miasto

You are here

Merano - stare miasto

... go Klausen (Chiusa) zawieszone były flagami Europy, co nadawało miejscu dodatkowego kolorytu. Bezpośrednio nad placem w centrum góruje niewielki zameczek Branzoll i Wieża Kapitańska, w której kiedyś stacjonował kapitan oddelegowany tutaj przez biskupstwo w Brixen. W oddali, na wysokiej skale, widać klasztor Sabiona (Säben) - jeden z najstarszych chrześcijańskich zabytków w Alpach, będący pierwszą siedzibą biskupstwa Południowego Tyrolu, którą później przeniesiono do Bressanone. Gdyby nie nasze rowery, na pewno wspięlibyśmy się na klasztorne wzgórze by spojrzeć na okolicę z góry. Wieża Kapitana na zamku Branzoll w Klausen-Chiusa Brixen czy Bressanone, Sterzing czy Vipiteno? Włosko-niemiecka historia Południowego Tyrolu nadała mu wyjątkowego ch...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... w Bolzano. Dość niespodziewanym widokiem w Muzeum Historii Naturalnej Górnej Adygi jest... mrowisko. W kilku połączonych ze sobą dużych terrariach żyją tysiące prawdziwych, żywych mrówek, których życie można podglądać z najbliższej możliwej odległości. Wśród innych ciekawych eksponatów prezentujących środowisko naturalne Południowego Tyrolu jest również model doliny Adygi podczas zlodowacenia sprzed 20 tysięcy lat. Sporych rozmiarów przekrój w bardzo obrazowy sposób pokazuje, jak kiedyś wyglądały Alpy. Wrażenie robi porównanie niewielkich obiektów widocznych na odtworzonym dzisiejszym dnie doliny z ogromną masą lodu zalegajacą kiedyś ten obszar. Odtworzyłem sobie później, już podczas jazdy rowerem wzdłuż Adygi - ten model bardzo skutecznie ...

Merano - stare miasto

Merano - stare miasto

... ilometrom zjazdu do Bolzano towarzyszyły równie ogromne krajobrazowe emocje, co wjazdowi gondolą na płaskowyż Ritten sprzed dwóch dni. Na kolejnych serpentynach prowadzących do stolicy Południowego Tyrolu przesuwały nam się przed oczami panoramy Dolomitów i zielone zbocza doliny wypełnione winnicami. W dodatku większość tego odcinka pokonaliśmy w towarzystwie uroczych włoskich oldtimerów, których pasażerowie pozdrawiali nas przy każdej okazji. Ola szybko uciekła mi z pola widzenia, a ja na jednej z serpentynowych "agrafek" rozstawiłem statyw i zrobiłem zdjęcie z myślą o okładce Rowertouru. Południowy Tyrol - zjazd do Bolzano Z wizytą u włoskiego fryzjera Przed opuszczeniem Bolzano spotkała mnie jeszcze jedna niecodzienna... atrakcja. Po prawie t...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: