... zystów w Karyntii Interwałowy odcinek na koniec podróży Na dobre od rzeki oddalamy się dopiero za miastem Völkermarkt. Wjeżdżamy wyżej, między wsie położone na poszarpanych zboczach doliny. Czasami jedziemy przygotowaną drogą rowerową, czasami zjeżdżamy na mało uczęszczane drogi publiczne między wsiami. Zaskakują nas jeszcze źle oznaczone roboty drogowe, które ignorujemy wspólnie z innymi napotkanymi rowerzystami. To już nasze ostatnie kilometry spędzone na Drauradweg - po kilkunastu kilometrach interwałowej podróży przez niewielkie karynckie wioseczki trafiamy w końcu na niewielką stację kolejową Aich/Dob, z której co godzinę kursują powrotne pociągi do Villach. Zasiadamy w niewielkiej wiacie i... żałując, że to już koniec czekamy na nasz ...
Rowerowa ekipa z Polski nad Drawą
... tlą Jezior Karyntii i doskonale wspominając te okolice bez wahania zaciągnęliśmy tu naszą tegoroczną ekipę. Koszt dotarcia nad jedno z najpiękniejszych miejsc w Austrii jest niewielki - to kilkukilometrowy podjazd leśną, czasami dość stromą, drogą. W zamian dostajemy turkusową wodę Weissensee, klimatyczne knajpki wokół niego i oryginalny wodny odcinek, który pokonać możemy pierwszym hybrydowym statkiem wycieczkowym w Austrii. A skoro nad jezioro Weissensee prowadził znaczący podjazd, to powrót do doliny Drawy oznacza aż kilkanaście kilometrów przyjemnego leśnego zjazdu. Trasa rowerowa nad jeziorem Weisensee Dobrze jest nie planować na ten dzień długiego dystansu, by móc nacieszyć się wakacyjnym nastrojem popularnych wśród Austriaków okolic W...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

