... na koniec podróży Na dobre od rzeki oddalamy się dopiero za miastem Völkermarkt. Wjeżdżamy wyżej, między wsie położone na poszarpanych zboczach doliny. Czasami jedziemy przygotowaną drogą rowerową, czasami zjeżdżamy na mało uczęszczane drogi publiczne między wsiami. Zaskakują nas jeszcze źle oznaczone roboty drogowe, które ignorujemy wspólnie z innymi napotkanymi rowerzystami. To już nasze ostatnie kilometry spędzone na Drauradweg - po kilkunastu kilometrach interwałowej podróży przez niewielkie karynckie wioseczki trafiamy w końcu na niewielką stację kolejową Aich/Dob, z której co godzinę kursują powrotne pociągi do Villach. Zasiadamy w niewielkiej wiacie i... żałując, że to już koniec czekamy na nasz pociąg. Szlak Drawy w Karyntii w Austri...
Rower z przyczepką rowerową w Karyntii
... o biegła nasza trasa, zauważyliśmy w oddali kilka średniej wielkości ptaków. Zrobiłem kilka zdjęć sylwetki, która wydała mi się znajoma i… zapomniałem o sprawie. Po powrocie do domu przypomniałem sobie o zdjęciach i po chwili poszukiwań wiedziałem, że były to najprawdopodobniej ibisy grzywiaste! Ptak, który ma status gatunku krytycznie zagrożonego, był przedmiotem projektu reintrodukcji LIFE+ fundowanego przez Unię Europejską, który zakończył się w 2019 roku i miał miejsce właśnie w Austrii, w Niemczech i we Włoszech. Wtedy w całej Europie było ich zaledwie 140 sztuk. Te pięć osobników które żerowało na polu musiało pochodzić właśnie z tego programu. Fajne! Ibisy grzywiaste w Karyntii Nowe perspektywy w artystycznej instalacji Nied...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

