Na szlaku rowerowym Drawy w Karyntii

You are here

Na szlaku rowerowym Drawy w Karyntii

... ak - nawet gdy pod kołami pojawia się ziemia, zawsze jest twardo i wygodnie. Tym samym obraz Karyntii jaki mamy przed oczami przybiera często nieco bardziej naturalne szaty niż to, co widzieliśmy w Tyrolu Wschodnim, gdzie szlak biegł w całości po asfaltowych nawierzchniach. Wszystko wskazuje jednak na to, że nawierzchnie w Karyntii nie przeszkadzają ani nam, ani innym rowerzystom jadącym trasą rowerową Drawy. Szutrowa nawierzchnia trasy w Karyntii Po roku wracamy nad pełne przyjemności Weissensee Ten pierwszy dzień w Karyntii to też dzień, kiedy opuszczamy na około 50 kilometrów prowadzącą nas Drawę. Jedziemy nad wspomniane na początku tekstu jezioro Weissensee - najwyżej położone jezioro kąpielowe w Austrii. To także odcinek trasy, którego fragme...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie, zobacz nowe Ministerstwo Turystyki Rowerowej :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... , że Karyntia ma swój pomysł na Drauradweg, wyraźnie inny niż poprzedni Tyrol Wschodni. Aż do końca naszej podróży po trasie rowerowej Drawy wiele odcinków biec będzie po nawierzchniach naturalnych i szutrowych. Bez obaw jednak - nawet gdy pod kołami pojawia się ziemia, zawsze jest twardo i wygodnie. Tym samym obraz Karyntii jaki mamy przed oczami przybiera często nieco bardziej naturalne szaty niż to, co widzieliśmy w Tyrolu Wschodnim, gdzie szlak biegł w całości po asfaltowych nawierzchniach. Wszystko wskazuje jednak na to, że nawierzchnie w Karyntii nie przeszkadzają ani nam, ani innym rowerzystom jadącym trasą rowerową Drawy. Szutrowa nawierzchnia trasy w Karyntii Po roku wracamy nad pełne przyjemności Weissensee Ten pierwszy dzień w Karyntii to...

Na szlaku rowerowym Drawy w Karyntii

Na szlaku rowerowym Drawy w Karyntii

... rowym podestem, podwieszonej pod mostem kolejowym Jauntalbrücke, wybudowanym w latach 1959-1962. W tamtych latach miał być jednym z najdłuższych i najwyższym mostem kolejowym w Europie. Jauntalbrücke ma 430 metrów długości, a tor kolejowy biegnie aż 95 metrów nad lustrem wody, które doskonale widoczne jest przez podest, po którym jeżdżą rowerzyści. To nie jest miejsce dla osób z lękiem wysokości, jednak widok który rozpościera się z mostu jest obłędny i stanowi idealny obrazek na pożegnanie z drogą rowerową Drawy. Droga rowerowa na moście Jauntalbrücke nad Drawą Pandemia nie przeszkadza w rowerowych podróżach W organizacji kilkudniowej wyprawy rowerowej do Karyntii nie przeszkodziła nam nawet pandemia koronawirusa. Dzięki szybkim podwójnym ...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: