Rowerem po torach - Krokowa-Swarzewo

You are here

Rowerem po torach - Krokowa-Swarzewo

... którymi jeździliśmy. Przez niecałe 20 kilometrów droga to łagodnie wspina się na Wysoczyznę Żarnowiecką, to spokojnie z niej zjeżdża. A krajobrazu, który otacza ten doskonały odcinek EuroVelo 10, nie zakłóca niemal nic poza niewielkimi kaszubskimi wsiami - Kłaninem, Starzyńskim Dworem i Łebczem. Jest cicho, przyjemnie, zielono wokół - dokładnie tak, jak zawsze wyobrażam sobie pokolejowe trasy rowerowe. Pokolejowa droga rowerowa na EuroVelo 10 Kłanino - piękny dwór i Muzeum Pancerne Wśród wsi, które posiadały przystanki na linii nr 263, jest Kłanino, a w nim dwa miejsca, które każą widzieć Kłanino wśród najciekawszych miejsc na całym szlaku EuroVelo 10. Pierwsze to kolejny dwór północnych Kaszub - eklektyczna rezydencja, której ostatn...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... m stylu, przywołujące naturalne, ekologiczne skojarzenia dzięki drewnianym elementom zabudowy. Półzamknięta konstrukcja zapewni ochronę od wiatru z połowy kierunków i - choć może to tylko przypadek - chyba wszystkie miały zabudowaną zachodnią część, a wiec ten kierunek, z którego nad polskim morzem wieje najczęściej. Niestety, te największe i najbardziej okazałe miejsca odpoczynku na trasie (poza Radoszewem) nieświadomie ominęliśmy, gdyż albo są niewidoczne ze szlaku - jak w Poddąbiu, albo znajdują się w lokalizacji, do której mało kto dociera - jak w Łebie, gdzie miejsce odpoczynku jest niemal za miastem, przy nieco wymuszonym zawijasie szlaku, zdecydowanie poza "korytarzami", którymi instynktownie poruszają się po Łebie turyści rowerowi. Miejsce...

Rowerem po torach - Krokowa-Swarzewo

Rowerem po torach - Krokowa-Swarzewo

... iora Łebsko Pięć kilometrów piaszczystych utrudnień Za wsią Gać zaczyna się fragment, który jest prawdopodobnie największą plamą na wizerunku nadmorskiej trasy rowerowej i w relacjach rowerzystów pojawia się zwykle jako ten najgorszy podczas podróży rowerem wzdłuż Morza Bałtyckiego. To niedługi, około 5-kilometrowy odcinek, na którym w sezonie letnim pojawia się sporo piaszczystych miejsc, które nie nadawały się do jazdy nawet naszymi kogami WorldTraveller na ponad dwucalowych oponach. Tu należy być przygotowanym na kilkudziesięcio- i kilkusetmetrowe odcinki, przez które rower należy po prostu przepchnąć. W upalny dzień ten kawałek potrafi dać człowiekowi nieco w kość i trzeba wziąć to pod uwagę przy planowaniu etapu. Z drugiej strony, to j...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: