Turystka z Niemiec w piachu koło Żarnowskiej

You are here

Turystka z Niemiec w piachu koło Żarnowskiej

... owy nad Szkarpawą w Rybinie W Cyganku restauracja i zabytkowy cmentarz Cyganek, część wsi Żelichowo, to dawna osada mennonicka i doskonałe miejsce na krótki przystanek i chwilę kontemplacji żuławskich klimatów. W maleńkim Cyganku w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się mennonickie lapidarium, czyli Cmentarz Jedenastu Wsi, Mały Holender - restauracja serwująca żuławskie dania, a także zabytkowy, gotycki kościół św. Mikołaja, działający obecnie jako cerkiew greckokatolicka. O tym, jak bardzo warto zatrzymać się w Cyganku niech powiedzą dania, jakie są tu serwowane. Żuławskie tradycje gastronomiczne wspominają tutaj zupa rakowa, smażone raki i kociołek mennonicki, a nawet Werderkäse, czyli lokalny ser, którego lokalną recepturę przywrócono w m...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... o - znajduje się sympatyczna przydrożna stacyjka, miejsce odpoczynku rowerzystów. Za dekorację służą wiszące rowery, których białe malowanie może przywoływać skojarzenie z "duchem roweru", symbolem... przykrego zdarzenia z udziałem rowerzysty. Kilkaset metrów dalej zaczynają się zabudowania wsi Wytowno, a w niej ruiny barokowego dworu i kościół z XVII wieku z wieżą z XIV wieku. Stojąca w miejscu odpoczynku tablica informacyjna mówi też o pokolejowym pochodzeniu właśnie przejechanej trasy z Ustki - to ślad dawnej linii kolejowej, która przed 1945 rokiem łączyła Ustkę z Kępnem Słupskim. Gdyby zadbać o jej dłuższy przebieg i na reszcie porzuconego śladu położyć drogę rowerową, powstałoby wygodne, aż 30-kilometrowe połączenie Ustki ze Smołdzinem...

Turystka z Niemiec w piachu koło Żarnowskiej

Turystka z Niemiec w piachu koło Żarnowskiej

... ry kiedyś prowadził szlak R10. Przez lata rowerzyści wyjeżdżali z niego ubłoceni po pachy, traktując Kluki jako obowiązkowy odcinek specjalny. Jedni wpadali tu w przygodową ekstazę, innym mina rzedła, gdy zamiast wygodnej drogi do pokonania było ok 3-4 kilometrów podmokłej ścieżki, nierzadko w towarzystwie rojów much, gzów, komarów i innych latających nieprzyjaciół. Z czasem drewniane pomosty zaczęły bardziej przeszkadzać niż pomagać, gdy łatwy wjazd na nie przestał być możliwy z powodu wciąż obniżającego się gruntu wokół nich, ubijanego kołami rowerów z ciężkimi sakwami. Nowy przebieg szlaku EuroVelo 10 omija Kluki - poziom komfortu na pewno wzrośnie, choć poziom emocji z pewnością spadnie. Szlak EuroVelo 10 przed Główczycami omijający...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: