Piaszczysty odcinek EuroVelo 10 koło Żarnowskiej

You are here

Piaszczysty odcinek EuroVelo 10 koło Żarnowskiej

... e najciekawszych miejsc na całym polskim wybrzeżu Bałtyku, duża atrakcja będąca skansenem architektury i kultury regionu. Odwiedzając skansen w Klukach mamy okazję poznać kulturę Słowińców, czyli niewielkiej, wymierającej grupy etnicznej, której przedstawiciele wciąż jeszcze żyją na tych terenach. Co roku turyści trafiają tu z powodu Czarnego Wesela, czyli przedwojennego zwyczaju, związanego z tradycją wspólnego wydobywania torfu przez mieszkańców Kluk, który zimą służył za opał. Stałoby się bardzo niedobrze, gdyby rowerzyści o Klukach zapomnieli, niestety, wizyta w skansenie w Klukach przy jednoczesnej chęci trzymania się głównego przebiegu EuroVelo 10, oznacza wydłużenie dystansu o prawie 20 kilometrów i jazdę "tam i z powrotem" ze Smołdzina. ...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ku, a zalesione otoczenie zamieniono w park krajobrazowy, którego założenia widać do dzisiaj. Niestety, w tym momencie dwór w Sasinie jest niedostępny do zwiedzania, ale widoczny zza parkowego ogrodzenia. Został zamknięty kilka lat temu, a w 2025 roku jako nowy obiekt hotelowy ma znów przyjąć gości. Kilkaset metrów dalej widać już piękną i wyjątkową latarnię morską Stilo, miejsce obowiązkowe dla przemierzających polskie wybrzeże w poszukiwaniu kolejnych tego typu obiektów. Dwór w Sasinie z parkiem angielskim W Osetniku jest okazja na krótki postój, a po nim na pieszą wycieczkę do latarni morskiej Stilo. To jedna z niewielu latarni morskich na polskim wybrzeżu, które położone są z dala od miejscowości, innych zabudowań, co doskonale widać na z...

Piaszczysty odcinek EuroVelo 10 koło Żarnowskiej

Piaszczysty odcinek EuroVelo 10 koło Żarnowskiej

... jest, że szlak ani razu nie prowadzi bezpośrednio brzegiem morza. To konsekwencja naturalnych uwarunkowań regionu: niemal całą morską linię brzegową Pomorskiego stanowi porośnięty lasem klif, gdzie tego typu inwestycje byłyby niemożliwe do realizacji. Na szczęście okazji do kontaktu z morzem nie brakuje - zarówno w mijanych miejscowościach, jak i w miejscach między nimi. Pierwsza szansa nadarza się zaraz za Ustką, w miejscowości Zapadłe, skąd do osady Orzechowo prowadzi niewiele ponad kilometrowy szosowy odcinek. Tu znajduje się malownicze ujście rzeki Orzechowej i klify, osiągające nawet 20 metrów wysokości. Co roku podczas sztormów powierzchnia klifów się zmniejsza, morze zabiera ponad metr lądu wraz z porastającymi go drzewami. To tutaj spędziłem kilka...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: