Nowe Pojezierze Lipskie - drogi rowerowe

You are here

Nowe Pojezierze Lipskie - drogi rowerowe

... ś w azjatyckiej dżungli, może Angkor Wat? Tymczasem ta ważąca 300 000 ton i mierząca 91 metrów wysokości konstrukcja jest pomnikiem ukończonym w 1913 roku, postawionym w stulecie Bitwy Narodów pod Lipskiem w 1813 roku. Wielka budowla upamiętnia zwycięstwo nad wojskami francuskimi dowodzonymi przez Napoleona Bonaparte, ma stać w miejscu, z którego Napoleon zarządził odwrót swojej armii. Na czele wojsk koalicyjnych Rosji, Prus, Austrii i Szwecji stanęli car Rosji Aleksander I i Karol Filip, książę Schwarzenbergu. Po obu stronach walczyli Niemcy - w wojskach napoleońskich walczyli Niemcy z lewego brzegu Renu zaanektowanego przez Francję i wojska sojuszników z Konfederacji Reńskiej. Pomnik Bitwy Narodów jest uważany za jeden z najlepszych przykładów architektury wi...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... dów - na pewno najbardziej efektowny budynek w Lipsku. Nowe Paulinum, mieszczące ewangelicką świątynię i aulę Uniwersytetu Lipskiego, stanęło przy Augustusplatz w 2009 roku, po wielu sporach, między innymina temat futurystycznego kształtu jego odbudowy. Budynek stoi w miejscu XIII-wiecznego kościoła św. Pawła, założonego przy opactwie dominikanów, przez niemal połowę tysiąclecia związanego także z lipskim uniwersytetem. Jego ewangelicką historię zainaugurował Marcin Luter w XVI wieku, 300 lat temu komponował w nim Jan Sebastian Bach. Nietknięty podczas II wojny światowej kościół św. Pawła został wysadzony w powietrze przez komunistyczne władze Niemieckiej Republiki Demokratycznej w 1968 roku. Dziś nowe Paulinum jest jeszcze jednym z miejsc, których nie...

Nowe Pojezierze Lipskie - drogi rowerowe

Nowe Pojezierze Lipskie - drogi rowerowe

... sk dla mieszkańców, Drezno dla turystów? Z Drezna przywieźliśmy przede wszystkim wspomnienia dotyczące miasta - odbudowanych zabytków, pięknych panoram znad Łaby i dużej liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lips...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: