Muzeum Jana Sebastiana Bacha w Lipsku

You are here

Muzeum Jana Sebastiana Bacha w Lipsku

... ardziej efektowny budynek w Lipsku. Nowe Paulinum, mieszczące ewangelicką świątynię i aulę Uniwersytetu Lipskiego, stanęło przy Augustusplatz w 2009 roku, po wielu sporach, między innymina temat futurystycznego kształtu jego odbudowy. Budynek stoi w miejscu XIII-wiecznego kościoła św. Pawła, założonego przy opactwie dominikanów, przez niemal połowę tysiąclecia związanego także z lipskim uniwersytetem. Jego ewangelicką historię zainaugurował Marcin Luter w XVI wieku, 300 lat temu komponował w nim Jan Sebastian Bach. Nietknięty podczas II wojny światowej kościół św. Pawła został wysadzony w powietrze przez komunistyczne władze Niemieckiej Republiki Demokratycznej w 1968 roku. Dziś nowe Paulinum jest jeszcze jednym z miejsc, których nie można ominąć w L...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... owerzystów, wyglądała nawet na główny rowerowy kręgosłup Lipska biegnący z północy na południe. Droga rowerowa przez Leipziger Auwald Świetny nocleg w designerskim Arthotelu Rezerwowany kilka tygodni przed wyjazdem hotel Arthotel Ana Symphonie w Lipsku okazał się bardzo wygodną bazą podczas naszego pobytu w Saksonii. Designerski wystrój, żywe kolory, oryginalne meble tworzyły świeży, przyjemny wizerunek miejsca, do którego z przyjemnością wracaliśmy po rowerowym dniu. W jedną stronę 200 metrów na Rynek, w drugą - 5 minut jazdy na dworzec główny w Lipsku, skąd dojeżdżaliśmy na bardziej oddalone miejsca startu wycieczek. A najbardziej podobały nam się ogromne okna, które wypełniały dokładnie całą powierzchnię ściany frontowej hotelu. ...

Muzeum Jana Sebastiana Bacha w Lipsku

Muzeum Jana Sebastiana Bacha w Lipsku

... ych zabytków, pięknych panoram znad Łaby i dużej liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem naszego wyjazdu było także Nowe Pojezierze Lipskie. Pierwsza część nazwy ni...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: