Niemiecki słup graniczny przy szlaku

You are here

Niemiecki słup graniczny przy szlaku

... endem w postaci dużej liczby rowerów elektrycznych. Najsympatyczniejszym był chyba rowerzysta wiozący psa w przyczepce - ilość bagażu, słuchawka na uchu, wyprawowy strój i rower elektryczny wskazywały, że ów człowiek raczej nie wyskoczył tylko po bułki do Frankfurtu. Rowerzysta z psem w przyczepce Klasztor w Neuzelle z Teatrem Niebiańskim Z wału przeciwpowodziowego, którym biegnie szlak Odra-Nysa, zjeżdżamy, gdy daleko po prawej stronie widać już sylwetkę zespołu klasztornego Cystersów w Neuzelle. Tu szlak rowerowy Odra-Sprewa opuszcza wały Odry i od teraz kieruje się w kierunku Berlina. Klasztor w Neuzelle nazywany jest “barokowym cudem Brandenburgii” i w 2018 roku obchodził jubileusz 750-lecia powstania. Przez całą historię swojego istnieni...

Zobacz więcej: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... kcje przypominające wyglądem sceny w niewielkim teatrze. Każda składa się z dwóch rzędów kilkunastu drewnianych planszy obitych malowanym materiałem, układających się w wielowymiarową scenę. Najstarsze prezentowane elementy sceny pochodzą z XVIII wieku i - wszystkie przedstawiają wydarzenia związane z cierpieniem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Wszystkich scen zachowanych w klasztorze w Neuzelle jest pięć, z nich prezentowanych są właśnie dwie. Swoją wyjątkowością “teatr” z Neuzelle przypomniał o innym niecodziennym zabytku sztuki sakralnej, jakim jest zachowana oryginalna zasłona wielkopostna, którą oglądać można w Żytawie (więcej o niej w tekście o szlaku Odra-Nysa). Teatr Niebiański w klasztorze w Neuzelle W maju w Nie...

Niemiecki słup graniczny przy szlaku

Niemiecki słup graniczny przy szlaku

... hlaubetal) wjechaliśmy na około kilometrową drogę rowerową poprowadzoną po wysokim brzegu kameralnego jeziora Hammersee, przez które przepływa Szlauba. Wąski asfaltowy trakt wykończono z obu stron brukiem nadając trasie dodatkowej estetyki, ale w ten sposób - tak podejrzewam - wprowadzono wdzięczny element ostrzegający przed zagapieniem się i zjechaniem z drogi. Na końcu tej drogi, na wysokim półwyspie nad jeziorem zastajemy zabudowania leśniczówki Siehdichum z kawiarnią i tarasem z widokiem na jezioro - o tej porze dnia to doskonałe miejsce na krótki postój przy kawie i ciastku. Pod względem estetyki, atrakcyjności krajobrazowej, ale i jej ukształtowania - mieliśmy wrażenie, że biegnie delikatnie z góry w dół - to na pewno jeden z najładniejszych fragment...

Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: