... wie jedno 30-tysięczne miasto - Eisenhüttenstadt, które w dodatku przecina się jadąc zaledwie przez jedną, historyczną dzielnicę. Przez resztę dystansu dzielącego Frankfurt od Neuzelle zajmowaliśmy się cieszeniem oczu zielenią i widokami na szeroką Dolinę Dolnej Odry, które rozciągały się z wysokich wałów przeciwpowodziowych. Czasem zdarza się, że wąska droga rowerowa biegnąca po koronie wału się kończy i sprowadza rowerzystę na szeroką asfaltową drogę techniczną u podnóża wału - wtedy warto pilnować momentu, aby jak najszybciej wrócić z powrotem na koronę wału, by wykorzystać 100 procent okazji na podziwianie nadodrzańskiego krajobrazu. Szlak rowerowy Odra-Nysa koło Neuzelle Eisenhüttenstadt - najdziwniejsze miasto Niemiec Wspomnia...
Szlak rowerowy nad Odrą koło Neuzelle
... te miejskie założenia i architektura socjalistycznego klasycyzmu są dziś największą atrakcją miasta, choć z dawnych 50 tysięcy mieszkańców w Eisenhüttenstadt pozostała jedynie około połowa. Piszę o Eisenhüttenstadt jak o atrakcji leżącej niedaleko szlaku, choć sami uznaliśmy, że naszą aktywność tutaj ograniczymy jedynie do zabytkowego Fürstenbergu nad Odrą. Fürstenberg nad Odrą - dzielnica Eisenhüttenstadt Ślady po Armii Czerwonej na kominach elektrowni Tuż przed Fürstenbergiem z nadrzecznego krajobrazu nagle wyrastają dwa 100-metrowe kominy z wyraźnymi ubytkami - to elektrownia Vogelsang. Te pozornie nieciekawe industrialne ruiny stoją tu już prawie 80 lat. Budowa elektrowni Vogelsang rozpoczęła się w 1943 roku by zaspokoić zwiększon...
Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.


