Klasztor w Neuzelle przy szlaku Odra-Sprewa

You are here

Klasztor w Neuzelle przy szlaku Odra-Sprewa

... lde warto zobaczyć Katedrę Mariacką i stojącą u jej podnóża odtworzony, współczesny rynek z zabytkowym ratuszem. Nie oczekujcie fajerwerków, a jedynie tej specyficznej sytuacji, gdy zabytkową średniowieczną tkankę miejską łączy się z powojennym, dość specyficznym poczuciem nowoczesności. Ze względu na ogromne zniszczenia po II wojny światowej miasto może pochwalić się jedynie pojedynczymi zabytkami z wcześniejszych epok. Na głównej ulicy handlowej Fürstenwalde można poszukać miejsc na niedrogi posiłek. Katedra Mariacka w Fürstenwalde nad Sprewą Świetne drogi rowerowe wzdłuż Sprewy i kanałów Jednak za Fürstenwalde szlak znów robi się ogromnie przyjemny i naprawdę warto traktować go w kategorii dobrych propozycji nawet na jednodniową...

Zobacz więcej: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ych na zakupy do Polski. Ratusz we Frankfurcie nad Odrą 40 kilometrów na szlaku rowerowym Odra-Nysa Pierwsze 40 kilometrów po opuszczeniu Frankfurtu nad Odrą spędziliśmy na szlaku rowerowym Odra-Nysa (Oder-Neiße-Radweg), który początkowo był dla nas odcinkiem dojazdowym, a następnie biegł razem z właściwym szlakiem Odra-Sprewa. Dla Niemców szlak Odra-Nysa jest jednym z wielu długodystansowych szlaków rowerowym którymi mogą się cieszyć i szlakiem, który czasem nawet plasuje się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych szlaków w Niemczech. Dla turystów rowerowych z Polski to najbliższy, najlepiej dostępny przykład doskonałej, spójnej, turystycznej infrastruktury rowerowej o długości aż około 600 kilometrów. To wiele więcej niż liczą najd...

Klasztor w Neuzelle przy szlaku Odra-Sprewa

Klasztor w Neuzelle przy szlaku Odra-Sprewa

... e pozornie nieciekawe industrialne ruiny stoją tu już prawie 80 lat. Budowa elektrowni Vogelsang rozpoczęła się w 1943 roku by zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie przemysłu zbrojeniowego III Rzeszy na energię elektryczną, a pracowali przy niej jeńcy wojenni i robotnicy przymusowi. Pierwsze plany przewidywały budowę aż 15 identycznych obiektów, jednak zostały zrewidowane do tylko pięciu. Budowy jednak nie dokończono - w 1945 roku zatrzymała ją radziecka ofensywa i to właśnie ślady po ostrzale Armii Czerwonej widać na kominach elektrowni. Po wojnie maszyny i całe wyposażenie elektrowni zostały wywiezione do Związku Radzieckiego. Pod koniec poprzedniego wieku zapadła decyzja o rozbiórce obiektu, która została zatrzymana przez protesty ekologów - przez dziesi...

Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: