... unków, jakie czekają turystę rowerowego na trasie. Przejeżdżając trzy z pięciu polecanych szlaków jeździliśmy właściwie po wszystich możliwych nawierzchniach szlaków rowerowych - zarówno tych dobrych, jak i tych złych. Pod kołami mieliśmy i wygodne, klasyczne asfaltowe drogi rowerowe, i naprawdę świetną, drobnoszutrową nawierzchnię głównej osi rowerowej regionu, i doskonałą, betonową nawierzchnię na jej przedłużeniu. Były też fatalne polne piachy, mało przyjemne leśne wertepy i dziurawe, zniszczone asfalty - niestety, także na polecanych przez region trasach. Z rozpiętością warunków drogowych jest tutaj jak u Forresta Gumpa - nigdy nie wiesz, co dostaniesz. A będąc osobą starszą, rodzicem z dzieckiem w przyczepce rowerowej lub po prostu weekendow...
Na rowerze po Dolinie Baryczy koło Gruszeczki
... asy rowerowej śladem kolei wąskotorowych, które od 1945 roku funkcjonowały jako Wrocławska Kolej Dojazdowa, zlokalizowany został koło wsi Ligotka, w odległości 2 kilometrów od rynku w Prusicach. Warto wiedzieć, że alternatywą dla tej krótkiej jazdy drogą publiczną jest droga rowerowa, która biegnie równolegle przez Piotrowice Małe do Parku na Stawach w Prusicach. A Prusice to dzisiaj przyjemne, skromne miasteczko z długą historią - prawa miejskie otrzymało w 1287 roku. Najlepiej dostać się tutaj z Obornik Śląskich, do których można łatwo dojechać pociągiem z Wrocławia, Leszna lub Poznania. Te kilka kilometrów z Obornik do Prusic to (po początkowym, krótkim podjeździe) w większości przyjemny zjazd ze Wzgórz Trzebnickich do Kotliny Żmigrodzkiej. ...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

