Królewska sypialnia w Sully-sur-Loire

You are here

Królewska sypialnia w Sully-sur-Loire

... e liczby - główna fasada ma aż 128 metrów długości, nad całością góruje 6 wież, wnętrza składają się z 440 komnat, 84 klatek schodowych, 365 kominków i 800 rzeźbionych kapiteli. A muzeum w Chambord jest jednym z kilku w Dolinie Loary, które zwiedza się z pomocą specjalnie przygotowanego tabletu, opisujące oglądane przedmioty i pomieszczenia. Bardzo praktyczny gadżet i w dodatku - także w języku polskim. Później spotkamy się z nim jeszcze w Blois i Amboise. Jedna z wież pałacu Chambord we Francji Nieznajomość francuskiego nie jest problemem Właśnie - czy brak znajomości języka francuskiego powinien być przeszkodą w jeździe do Francji? Oczywiście - nie. Powszechnie mówi się o tym, że Francuzi są zakochani w swoim języku i niechętnie ...

Zobacz więcej: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... Tego dnia nasz rowerowy dystans kończymy wcześniej, zostawiamy sakwy w pensjonacie w Saint-Dyé-sur-Loire i “na lekko” jedziemy do Château de Chambord - jednego z najsłynniejszych zamków (a może właśnie - pałaców) w Dolinie Loary. Prowadzi do niego kilkukilometrowa odnoga szlaku rowerowego i dużą jej część pokonuje się po przyjemnej leśnej, a potem parkowej, drodze rowerowej. Niestety, czas naszej wizyty to okres, kiedy bryła pałacu przechodzi gruntowny remont i efektowne wieże pałacu w Chambord zastaliśmy szczelnie zasłonięte rusztowaniami. Ciekawe, czy Sting, który koncertował tu dwa dni wcześniej, był również rozczarowany? Gobelin na zamku Chambord Château de Chambord jest największym z obiektów pałacowo-zamkowych w Dolinie Loary, a tak...

Królewska sypialnia w Sully-sur-Loire

Królewska sypialnia w Sully-sur-Loire

... sur-Loire z oryginalnej, nadrzecznej perspektywy. Rowerowy most kolejowy nad Loarą Przyjemne szutrowe drogi zamiast asfaltowych Pierwsze przejechane kilometry przyniosły nam jedno z tych zaskoczeń, o których wspominałem we wprowadzeniu. Okazało się, że szlak Loara na rowerze nie będzie spójną, asfaltową trasą, a wiele odcinków przejedziemy po nawierzchniach naturalnych lub do takich zbliżonych. Na szczęście, jak się później przekonaliśmy, te inne niż asfaltowe fragmenty szlaku biegły zawsze po równych, gładkich nawierzchniach, zwykle szutrowych, nie odbierając przyjemności z jazdy, a czasem nawet dodając jej w ten sposób dodatkowego uroku. A gdy jechaliśmy po szutrowych drogach wzdłuż rzeki, dostęp do nich ograniczony był do rowerów i pieszyc...

Przeczytaj wszystko: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: