Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach

You are here

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach

... zny Szlak Rowerowy wykorzystuje fragmenty rozebranych linii kolejowych Orzesze-Wodzisław Śląski (nr 159) i Jastrzębie-Zdrój-Zebrzydowice (nr 170). Niestety, poza dwoma akcentami trasie brakuje śladów dawnego kolejowego klimatu. Pierwszym jest budynek dawnego dworca w Ruptawie, będący dzisiaj prywatną własnością. Przy trasie rowerowej tego typu gdzieś w Europie zachodniej taki obiekt byłby ogromnym skarbem - w środku funkcjonowałby pewnie pensjonat dla rowerzystów lub przynajmniej niewielki obiekt gastronomiczny. Drugim takim miejscem był zarośnięty dawny peron przystanku w Zebrzydowicach z tablicą postawioną najprawdopodobniej przez jakiegoś miłośnika kolei. To za mało jak na szlak, który do kolejowej tradycji odwołuje się nawet w nazwie. Dawny dworzec ko...

Zobacz więcej: Żelazny Szlak Rowerowy - najlepsza trasa rowerowa na Śląsku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Internetowy sklep rowerowy

... Zdroju Trudno wskazać jeden właściwy początek trasy. Jeśli przyjeżdżacie na Żelazny z daleka, proponuję wystartować z Jastrzębia-Zdroju, z dawnej uzdrowiskowej części miasta, położonej niedaleko zjazdu z autostrady A1. Dzięki temu ten pokolejowy, zachwycający wykonaniem odcinek zostanie podzielony na dwie części. Pierwsza, z Jastrzębia do Zebrzydowic, świetnie nastroi na początku jazdy, a druga, z Godowa do Jastrzębia, poprawi humor po czeskim fragmencie i pozwoli w wybornym nastroju zakończyć wycieczkę. Planując w ten sposób środek dystansu wypadnie we wspominanej Karwinie, największej miejscowości na trasie, co może być okazją do zatrzymania się na odpoczynek i lubiane przez Polaków czeskie jedzenie. XIX-wieczny dom zdrojowy w Jastrzębiu-Zdroj...

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach

Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego w Kaczycach

... struktury jak droga rowerowa, rowerowy mostek, miejsce odpoczynku rowerzystów, jaki miałby pojawić się w Czechach za sprawą projektu Żelaznego Szlaku Rowerowego. Polska i czeska część trasy to dwa różne rowerowe światy i... chyba tylko wizja zdobycia transgranicznego finansowania z Unii Europejskiej sprawiła, że zostały połączone w jedną całosć. Po polskiej części chce się jeździć w kółko, co robi naprawdę wiele osób krążąc tam i z powrotem. A czeski fragment większość z rowerzystów przejedzie by "zaliczyć" pełną pętlę i najprawdopodobniej więcej na niego nie wróci. Bo - oprócz knedlików, smażonego sera i szczypty polsko-czeskiej historii w Karwinie - naprawdę nie bardzo jest po co. Jedyny przyjemny fragment Żelaznego Szlaku Rowerowego w...

Przeczytaj wszystko: Żelazny Szlak Rowerowy - najlepsza trasa rowerowa na Śląsku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych