Koniec dnia w dolinie Warty

You are here

Koniec dnia w dolinie Warty

... ne miejsca odpoczynku pozwolą zatrzymać się tutaj na dłuższą obserwację. Na dwóch kółkach przez Polder Północny Oprócz dróg udostępnianych przez park narodowy, są jeszcze szlaki turystyczne przygotowane przez Towarzystwo Przyjaciół Słońska - te w większości biegną po terenie otuliny parku narodowego w okolicy Słońska, a jeden może być nawet alternatywnym dla szlaku R1 wariantem dojazdu rowerem do Kostrzyna. Każdy ze szlaków ma swojego ptasiego patrona, którego można dostrzec po drodze. Najdłuższy, żółty to Szlak Derkacza - pętlą o długości 21 kilometrów okrąża obszar pomiędzy Słońskiem a Kłopotowem. Pieszą wędrówkę lub rowerową wycieczkę można urozmaicić również o czerwony Szlak Gęgawy, niebieski Szlak Dudka, zielony Szlak...

Zobacz więcej: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... uższą obserwację. Na dwóch kółkach przez Polder Północny Oprócz dróg udostępnianych przez park narodowy, są jeszcze szlaki turystyczne przygotowane przez Towarzystwo Przyjaciół Słońska - te w większości biegną po terenie otuliny parku narodowego w okolicy Słońska, a jeden może być nawet alternatywnym dla szlaku R1 wariantem dojazdu rowerem do Kostrzyna. Każdy ze szlaków ma swojego ptasiego patrona, którego można dostrzec po drodze. Najdłuższy, żółty to Szlak Derkacza - pętlą o długości 21 kilometrów okrąża obszar pomiędzy Słońskiem a Kłopotowem. Pieszą wędrówkę lub rowerową wycieczkę można urozmaicić również o czerwony Szlak Gęgawy, niebieski Szlak Dudka, zielony Szlak Kani i czarny Szlak Dzięcioła. I choć szlaki te w więk...

Koniec dnia w dolinie Warty

Koniec dnia w dolinie Warty

... o wzoru rzucają się w oczy z daleka. To właśnie tymi drogami podróżują rowerowi podróżnicy z całego świata, pokonując liczącą ponad 3000 kilometrów trasę z francuskiego Boulogne-sur-Mer nad Kanałem La Manche aż do rosyjskiego Sankt Petersburga. Tego dnia opuszczę R1 już w Drezdenku, jednak wrócę na niego kolejnego dnia, na koniec mojego wyjazdu - we wspominanym już Kostrzynie. To tam usłyszę, że poprowadzenie go przed Kostrzynem po wąskiej i bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 22 jest - delikatnie mówiąc - mało szczęśliwe. Pocieszam się, że bardziej popularne obecnie wydają się szlaki rowerowe spod znaku EuroVelo i niewielu śmiałkom z Europy przyjdzie mierzyć się z tutejszym mało przyjaznym ruchem ulicznym. Choć szkoda że nie doświadczą takich w...

Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: