... iśmy się w nim ponurych, komunistycznych klimatów, a zastaliśmy zajmujące miejsce pokazujące niemiecką republikę socjalistyczną. Mimo wykorzystania całkiem nieskomplikowanych technik multimedialnych muzeum przykuwa do ekspozycji na dłużej - zachęca do zaglądania do szafek i szuflad, do otwierania wszystkich drzwiczek i okienek, w których ukryte są kolejne monitory, ekrany, wizjery, głośniki... Odtworzone wnętrze wschodnioniemieckiego mieszkania w Muzeum NDR Główna część ekspozycji, wyglądająca jak miniaturowe osiedle z wielkiej płyty, opowiada o warunkach życia we wschodnich Niemczech. O pracy, kulturze, wypoczynku, sporcie i oczywiście o polityce - o wszystkim czym żył ówczesny Berlin. Można nawet przejechać się trabantem po ulicach miasta. Dal...
Zdjęcie z Reichstagiem w tle
... trów po granicy wewnątrz Berlina. Tym co - oprócz względów historyczno-krajoznawczych - zachęciło nas do przyjazdu w długi majowy weekend do Berlina jest ogromne zróżnicowanie szlaku. Trasa rowerowa przez Berlin biegnie nie tylko przez tereny ściśle miejskie, znane landmarki i mocno zurbanizowane przedmieścia, ale na północ, na południe i na zachód od miasta szlak na długie kilometry ucieka w tereny zielone, parki i lasy wokół Berlina, krąży wzdłuż rzek, kanałów i jezior otaczających stolicę Niemiec. Zaledwie około 10 kilometrów dzieli Bramę Brandenburską w ścisłym centrum Berlina od pierwszych dłuższych odcinków szlaku turystycznego Muru Berlińskiego biegnącego przez ciche, podmiejskie tereny. Żaden inny szlak rowerowy w Europie w tak dużym stopniu...
Przeczytaj wszystko: Berlin na rowerze: Mur Berliński w 30. rocznicę upadku.

