... dniowym Tyrolu Justyna i Damian jadą nad Gardę Właśnie na szlaku Via Claudia Augusta, gdzieś między Merano a Naturns, zupełnie niespodziewanie spotkaliśmy Justynę i Damiana, z którymi wcześniej znaliśmy się wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliś...
Widok na Sciliar z okolic Soprabolzano
... , przeważnie kilkusetmetrowej długości i z asfaltową nawierzchnią, zajmującą mniejszą część powierzchni tunelu. Po drodze trafiają się również dawne przystanki kolejowe, które jednak często - szczególnie te położone dalej od dzisiejszych miasteczek - są w dość smutnym stanie. Szkoda, bo odnowione mogłyby stanowić piękną pamiątkę i podkreślać pokolejowy charakter szlaku. Miłośnicy kolejowych klimatów bez problemu dostrzegą też inne dawne kolejowe budynki, mosty, znaki kolejowe, sygnalizatory czy semafory. Inne pokolejowe trasy rowerowe odwiedzone przez nas to Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim i Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. Tunel na drodze rowerowej przed Bolzano Sterzing, czyli Vipiteno - pierwszy przystanek "Rześkie górskie powie...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.


