Plac Arcas na starym mieście w Chur

You are here

Plac Arcas na starym mieście w Chur

... ie Renu Alpejskiego między Chur a Jeziorem Bodeńskim na rowerzystów czekają kolejne atrakcje. Pierwszym z nich jest Bad Ragaz - słynne uzdrowisko, do którego od 1840 roku doprowadza się wody termalne z oddalonego o kilka kilometrów Pfäfers. To w uzdrowisku w Pfäfers pracował Paracelsus, średniowieczny lekarz i przyrodnik z Bazylei, uważany również za ojca medycyny nowożytnej. Atmosferę luksusowego kurortu ocieplają liczne rzeźby i instalacje artystyczne, na które zwróciliśmy uwagę podczas naszej pierwszej wspólnej wyprawy przez Alpy Wschodnie. Kościół ewangelicki w Bad Ragaz Najlepsze miejsce na pamiątkowe zdjęcie Tuż po powrocie nad Ren szlak biegnie kolejnym ze swoich najbardziej widowiskowych odcinków. Droga rowerowa przebiega tędy brzegiem r...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... iejszy pociąg świata Właśnie przez Andermatt, następnie przez przełęcz Oberalp, a także miasta Disentis i Chur, do których mieliśmy dotrzeć w kolejnych dniach, a później jeszcze przez przełęcz Albula, którą pokonywaliśmy na rowerach kilka lat temu, wiedzie trasa jednego z najsłynniejszych pociągów świata - Glacier Express. To pociąg pospieszny łączący szwajcarskie kurorty górskie Zermatt i Sankt Moritz. Około 270-kilometrową trasę można przejechać w wagonie panoramicznym z ogromnymi oknami, podziwiając widoki na najwyższe partie Alp Szwajcarskich, w tym na liczne lodowce, które dały nazwę słynnemu pociągowi. Tak się udanie złożyło, że Glacier Express aż trzykrotnie pozował nam do ujęć z niezwykłymi alpejskimi scenami w tle. Pociąg G...

Plac Arcas na starym mieście w Chur

Plac Arcas na starym mieście w Chur

... rawy wzdłuż Renu. Najpierw kilka zakrętów szybkiej serpentyny, a potem kilkanaście kilometrów szybkiego zjazdu. Po dobrych doświadczeniach z kempingu w Andermatt, planowany nocleg w pensjonacie w Disentis zmieniliśmy na 4-gwiazdkowy kemping, należący do sieci największej szwajcarskiej organizacji turystycznej Touring Club Suisse. Pięknie położony w dolinie Renu, oddalony o półtora kilometra od miasta, mocno nas zaskoczył. Mnóstwo gości, palące się ogniska i grille, latające w powietrzu iskry, wszechobecny dym, grająca muzyka… To nie była ta ułożona Szwajcaria, jaką często sobie wyobrażamy. Dolina Renu i kemping koło Disentis Opactwo benedyktynów i język retoromański Najważniejszym obiektem w Disentis wydaje się dominujące w krajobrazie mie...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: