Szlak rowerowy Odra-Nysa

You are here

Szlak rowerowy Odra-Nysa

... potem do 5, z których dwie budowano także w Jaworznie i Będzinie. Elektrowni w Vogelsang nie zdołano uruchomić przed nadejściem Rosjan w lutym 1945 roku, a ci szybko wywieźli z niej wszystkie urządzenia. Konstrukcja obiektu nie została wysadzona w powietrze gdyż obawiano się, że wybuch może uszkodzić rzeczne wały. I w tym stanie elektrownia stała aż do 1998 roku, gdy w końcu Unia Europejska przyznała Niemcom fundusze na ostateczną rozbiórkę ruiny obiektu. Ale wtedy pojawili się ekolodzy, którzy prace rozbiórkowe zatrzymali, powołując się na obecność rzadkich gatunków fauny w obiekcie i... elektrownia stoi nadal. Ruiny elektrowni w Vogelsang Próbka koloru z nadodrzańskiej trzciny Tym razem na rowerową wyprawę zabrałem ze sobą namiot - zależ...

Zobacz więcej: Szlak Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... 4 roku odbyła się tu symboliczna uroczystość przyjęcia Polski i Czech do Unii Europejskiej, a wzięli w niej udział premier Polski Leszek Miller, premier Czech Vladimír Špidla i kanclerz Niemiec Gerhard Schröder. Trzy lata później, w 2007 roku, polski premier Donald Tusk, czeski - Mirek Topolanek i kanclerz Angela Merkel wspólnie piłowali szlaban na przejściu granicznym Porajów-Zittau w dniu wejścia Polski i Czech do strefy układu z Schengen. Zaledwie kilkaset metrów od tego przejścia granicznego, tuż przy szlaku rowerowym nad Nysą, znajduje się trójstyk granic Polski, Czech i Niemiec. Ciekawe, że w dniu mojego pobytu zabrakło na niemieckim maszcie flagi tego kraju. Trójstyk granic Polski, Czech i Niemiec z pustym masztem Niemiec Świetna rowerowa trasa ...

Szlak rowerowy Odra-Nysa

Szlak rowerowy Odra-Nysa

... koło charakterystycznego mostu koło wsi Siekierki. Okazała się jeszcze bardziej niezwykła od pierwszej, gdyż mimo stosunkowo wczesnej pory roku, na drugim brzegu trwało… rykowisko! Od godziny 22, kiedy przy świetle Księżyca zacząłem rozkładać namiot, aż do 6 rano, kiedy kończyłem poranne zdjęcia, po polskiej stronie Odry regularnie co kilkanaście-kilkadziesiąt sekund rozlegały się ryki jeleni. Niektóre niższe, inne wyższe tonem, krótsze i dłuższe, rzadsze i częstsze - każdy oznaczał inny wiek byka, jego status w chmarze i inne intencje uczestników jelenich godów. To chyba najbardziej niezwykłe leśne słuchowisko jakie można sobie wymarzyć. Wspaniałe w odbiorze także rano, gdy Słońce dołożyło swoje kolorowe tło i układającą się pasami deli...

Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Nysa. Rowerem wzdłuż granicy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: