... Rybacka przystań plażowa w Jarosławcu EuroVelo 10 jak doktor Jekyll i pan Hyde Z nadmorskiej wycieczki wracałem z refleksją, że szlak ma dwa oblicza. Pierwszym, przepięknym, są naprawdę efektowne, widowiskowe, naturalne odcinki, którymi pokonujemy znaczną część dystansu wzdłuż wybrzeża Bałtyku. To oblicze pożądane przez turystę, naturalny magnes, który przyciąga rzesze rowerzystów nad morze. Drugą twarzą polskiego EuroVelo 10 jest jego komercyjny, handlowy wizerunek. To tysiące krzyczących szyldów, całe ulice zabudowane straganami, oferującymi mało wyszukane gadżety, które zamieniają nadmorskie miejscowości w tanie centra handlowe. Mało która z nadmorskich miejscowości sprawia wrażenia, że zależy jej na estetyce swoich ulic, w nadmorskich "...
Szlak rowerowy EuroVelo 10 koło Kołobrzegu
... ko zrobić kilka zdjęć. Latem, przy większej liczbie turystów, na pewno byłoby to o wiele trudniejsze, a może nawet niemożliwe? Stawa Młyny - malowniczy znak nawigacyjny "Kilometr zero" na polsko-niemieckiej granicy Następnego dnia rano jazdę zaczynam na “kilometrze zero” szlaku Velo Baltica, czyli na granicy Polski i Niemiec. Dawne przejście graniczne wiele lat temu zostało zaaranżowane na miejsce spotkań - wielu rowerzystów robi sobie tu zdjęcia pod symbolicznymi flagami, a niektórzy wychodzą wzdłuż granicy po drewnianych pomostach na plażę. Mam nadzieję, że ci, którzy przejechali już polskie wybrzeże, w kolejnych swoich rowerowych sezonach ruszają stąd na zachód, w kierunku Stralsundu, Rostocku czy Lubeki, by przejechać Ostseeküsten-Radwe...
Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.


