... teoretycznie nikt nie ma dostępu ani do ciężarówek, ani do mojego roweru z resztą bagażu. Rowerzyści na promie między Danią a Niemcami Dwie godziny później zjeżdżam z promu na duńską wyspę Falster. Aby dostać się stąd do stolicy Danii muszę jeszcze przejechać rowerem kilkanaście kilometrów do miasta Nykøbing Falster, tam wsiąść w pociąg do Kopenhagi i w nim spędzić kolejne dwie godziny. Ale już te pierwsze kilometry po zjechaniu z promu pokazują klimaty, jakie doskonale pamiętam z naszej wycieczki na Bornholm przed laty. Na bocznych drogach między Gedser a Nykøbing Falster właściwie nie spotykam samochodów. Jest ich więcej dopiero na ruchliwej szosy E55, wzdłuż której biegnie jednak bezpieczna droga rowerowa. Wszędzie jest czysto, kolor...
Stevnsfort - dawna baza wojskowa NATO
... pomiędzy nimi kursują dwa nowoczesne promy hybrydowe, łączące klasyczny napęd spalinowy z elektrycznym. Zarówno na jednostce M/S Berlin, jak i na M/S Copenhaga, jeden z pięciu silników Diesla zastąpiono silnikiem elektrycznym, który czerpie energię z baterii o pojemności odpowiadającej prawie 200 bateriom z przeciętnego hybrydowego samochodu osobowego. Zjazd z promu Rostock-Gedser w Danii Na promie do Danii dla rowerzysty jednak nie ma taryfy ulgowej - najpierw oczekiwanie na wjazd wśród ustawionych w kolumny dziesiątek ciężarówek, potem parkowanie razem z nimi w ogromnej ładowni na najniższym pokładzie hybrydowego promu. Myślę, czy bezpiecznie jest zostawić tu cały bagaż? Po chwili wątpliwości wygrywa wiara w ludzi, zabieram ze sobą tylko najcenni...
Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

