... jmiasta - Gdańsku, Sopocie i Gdyni - można spędzić przynajmniej kilka dni odwiedzając atrakcje, ciekawe miejsca, zwiedzając nowe, świeże muzea o bardzo lokalnym charakterze, smakując trójmiejską kuchnię. Jednak ten sposób poznawania świata bliższy jest dłuższym, stacjonarnym pobytom lub przynajmniej weekendowym city breakom, a te ze specyfiką wypraw rowerowych mają niewiele wspólnego. Zachęcam więc, by podczas jazdy po EuroVelo 10 poświęcić więcej czasu przynajmniej dwóm miejscom - Muzeum Emigracji w Gdyni i Muzeum Bursztynu w Gdańsku. Obydwa należą do placówek stosunkowo nowych, obydwa poruszają zagadnienia bardzo charakterystyczne dla Trójmiasta, a ich poznanie doskonale wpisze się w rowerową podróż po wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Muzeum Emigrac...
Pokolejowa droga rowerowa Krokowa-Swarzewo
... iora Łebsko Pięć kilometrów piaszczystych utrudnień Za wsią Gać zaczyna się fragment, który jest prawdopodobnie największą plamą na wizerunku nadmorskiej trasy rowerowej i w relacjach rowerzystów pojawia się zwykle jako ten najgorszy podczas podróży rowerem wzdłuż Morza Bałtyckiego. To niedługi, około 5-kilometrowy odcinek, na którym w sezonie letnim pojawia się sporo piaszczystych miejsc, które nie nadawały się do jazdy nawet naszymi kogami WorldTraveller na ponad dwucalowych oponach. Tu należy być przygotowanym na kilkudziesięcio- i kilkusetmetrowe odcinki, przez które rower należy po prostu przepchnąć. W upalny dzień ten kawałek potrafi dać człowiekowi nieco w kość i trzeba wziąć to pod uwagę przy planowaniu etapu. Z drugiej strony, to j...
Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

