Pojezierze Łużyckie na rowerze

You are here

Pojezierze Łużyckie na rowerze

... e rowerowych możliwości mieszkańcom Dolnego Śląska, a realizowane jest dwa razy dziennie - rano i wieczorem. A jeśli nie na Pojezierze Łużyckie, można nim przyjechać również na szlak Odra-Nysa i spod Wschodnioniemieckiego Ogrodu Różanego w Forst ruszyć w rowerową podróż wzdłuż granicy polsko-niemieckiej. Z tak dobrych połączeń, które wiozą rowerzystę na świetne szlaki rowerowe, aż żal nie korzystać. Rowerowe Pojezierze Łużyckie w Brandenburgii Święto Róż w ogrodzie różanym w Forst A wracając jeszcze do początku trasy - rajdy oldimerów to nie jedyna impreza, jaką gości Wschodnioniemiecki Ogród Różany. Tym najważniejszym, najbardziej popularnym wydarzeniem w Forst jest Święto Róż, czyli Festyn Ogrodu Różanego - coroczne wydarz...

Zobacz więcej: Pojezierze Łużyckie i Szlak Górniczy Dolnych Łużyc. Brandenburgia na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... a okolice kopalni Welzow-Süd, tym razem z jednej z bardziej oryginalnych wież widokowych, na jakich byliśmy. Steinitzer Treppe to platforma widokowa przypominającą swoim kształtem leżącego dinozaura, choć inspiracją projektanta była raczej konstrukcja ogromnego mostu górniczego. Z niewielkiego tarasu widokowego, po pokonaniu 101 schodów, podziwiać można szeroką panoramę rekultywowanej kopalni Welzow-Süd i krajobraz Łużyc, ciągnący się od Pogórza Łużyckiego na południu aż po Spreewald na północy, gdzie podobno można dostrzec nawet kopułę Tropical Island. I wcale nie było to ostatnie widokowe miejsce tego dnia. Steinitzer Treppe - punkt widokowy na Pojezierzu Łużyckim Po wysiedlonej wsi został tylko dwór Kolejne kilkanaście minut jazdy i tr...

Pojezierze Łużyckie na rowerze

Pojezierze Łużyckie na rowerze

... itzer Seenland - leży w południowo-wschodniej Brandenburgii. To "sztucznie" stworzony region, który powstał w efekcie złożonych działań rekultywacyjnych na terenach, gdzie wcześniej przez dziesięciolecia prowadzono eksploatację węgla brunatnego. Wtedy o Dolnych Łużycach mówiło się nawet jako o najbrudniejszym miejscu w Niemczech. Intensywna działalność górnicza doprowadziła do powstania ogromnych wyrobisk, a gdy zasoby węgla zaczęły się wyczerpywać, region stanął przed wyzwaniem zagospodarowania zdegradowanych terenów. Pierwsza z kopalnianych niecek znalazła się pod wodą już na początku lat 70. XX wieku, jednak proces rekultywacji rozpoczął się na szerszą skalę w latach 90. i wciąż trwa. Kopalnia węgla brunatnego Welzow-Süd Ponad 20 jez...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Łużyckie i Szlak Górniczy Dolnych Łużyc. Brandenburgia na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: