... onowe okno można spojrzeć na morze nadkładu, czyli wydobytego materiału, który znajdował się nad eksploatowanymi złożami węgla brunatnego. Nadkład układa się tutaj w kolorowe mozaiki, sukcesywnie tworzone przez widoczny, sukcesywnie odsypujący je most górniczy. To też ostatnie nasze spojrzenie ze wciąż wykorzystywaną pokopalnianą niecką - kolejne, które odwiedzimy, będą zalane milionami metrów sześciennych wody i już niemal niczym nie będą przypominać regularnych górniczych klimatów. Kopalnia węgla brunatnego Welzow-Süd Brandenburskie Stonehenge nad drogą rowerową Pierwszym ze zrekultywowanych jezior na Szlaku Górniczym Dolnych Łużyc, czy raczej pokopalnianych niecek, które zmieniły się w jeziora, jest Altdöberner See. Proces wypełni...
Spremberg - geograficzny środek Cesarstwa Niemieckiego
... udanej rekultywacji, rewitalizacji zniszczonego obszaru i inwestycji w dawny górniczy krajobraz. Nad Großräschener See zbudowano port jachtowy, centralne miejsce zajmuje centrum informacyjne, a tuż za nim nad wodą wyrósł efektowny pomost. Po jednej stronie portu jachtowego ciągnie się piaszczysta plaża, a po drugiej, na zboczu jeziora, założono winnicę, którą od tafli jeziora oddziela asfaltowa droga rowerowa. W charakterystycznych betonowych kostkach mieści się też oryginalne bistro. Jezioro w miejscu kopalni na Pojezierzu Łużyckim Großräschener See powstało na terenie dawnej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Meuro, jednej z najważniejszych w regionie. Kopalnia Meuro działała od lat 50. XX wieku i była kluczowym elementem przemysłu energetycznego ...
Przeczytaj wszystko: Pojezierze Łużyckie i Szlak Górniczy Dolnych Łużyc. Brandenburgia na weekend.

