... warty dla publiczności i szczególnie przypadnie do gustu tym, którzy poszukują przede wszystkim doświadczeń estetycznych. Zamek Villandry w Dolinie Loary Szlak rowerowy na koronie wału przeciwpowodziowego Kolejny odcinek szlaku Loary - za Villandry, w kierunku Chinon, gdzie zamierzaliśmy zobaczyć ruiny majestatycznej twierdzy - trochę nas rozczarował. Szlak przez prawie 20 kilometrów biegnie tędy po szosie z ograniczeniem do 70 km/h, wprowadzonym prawdopodobnie właśnie ze względu na rowerzystów, choć to wciąż nieco za dużo by czuć się komfortowo na rowerze. Nie było nam niebezpiecznie, ale po wcześniejszych wyraźnie przyjaźniejszych odcinkach, tutaj wyraźnie odczuliśmy, że poruszamy się w zupełnie zwykłym ruchu ogólnym. Na szczęście nie trwa...
Plac Zamkowy w Blois, w tle zamek królewski
... we Francji Po zamku w Sully oprowadzała nas młoda przewodniczka, dla której byliśmy pierwszymi w jej karierze, którym opowiadała o zamku w języku angielskim. Z około godzinnego zwiedzania zapamiętaliśmy chociażby historię tłumaczącą kształt części baszt - zostały “ścięte” i pozbawione szpiczastych dachów na polecenie 9. księcia Sully, Maximiliena Gabriela, który w ten sposób - naśladując egzekucję Ludwika XVI - wyraził swoje poparcie dla haseł Rewolucji Francuskiej. A korzystając z naszych blogersko-dziennikarskich przywilejów mogliśmy też zobaczyć (i powąchać - ach!) oryginalną, zachowaną drewnianą konstrukcję sklepienia głównego zamkowego budynku, podkreślającą autentyczny, historyczny charakter tego miejsca. Królewska sypialni...
Przeczytaj wszystko: Zamki i pałace nad Loarą. Francja na rowerze.


