Górzysty krajobraz Rudaw w Wolkenstein

You are here

Górzysty krajobraz Rudaw w Wolkenstein

... kterystyczny dziadek do orzechów. Przedstawiany często jako żandarm, żołnierz czy leśnik ma zawsze tę samą, charakterystyczną pozę, mundur, paradne nakrycie głowy i… wąsy. W Rudawach znajduje się nawet największy dziadek do orzechów na świecie - 10-metrowa figura stoi przed Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen. Niestety, z powodu “wzrostu” nie mieścił mi się w kadrze, więc sfotografowałem się z jego “krewnymi” stojącymi nieopodal. Figury pod Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen Dymiące figurki-kadzidełka z Seiffen Inną niezwykle popularną drewnianą ozdobą świąteczną produkowaną w Rudawach jest “Räuchermann” - “palacz”, czyli kadzidełko mające kształt ludzkiej postaci. Łatwo odróżnić je od innych postaci, gdyż ws...

Zobacz więcej: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... jazd pociągiem w Rudawy W zwiedzaniu Rudaw rowerem może pomóc doskonale rozwinięta sieć kolejowa w Niemczech. W Rudawy doprowadzonych jest aż siedem lokalnych linii kolejowych, co oznacza, że podczas przemieszczania się wzdłuż głównego grzbietu co około 30 kilometrów dostępne jest połączenie kolejowe. Wszystkie z nich łączą Rudawy z większymi miastami położonymi w pobliżu - Zwickau, Chemnitz i oczywiście z Dreznem, które będzie prawdopodobnie najlepszym miejscem przesiadkowym dla podróżnych z Polski. Do Drezna można dotrzeć albo pociągiem, do czego zawsze najbardziej zachęcamy, albo samochodem, który na 4-5 dni można tutaj łatwo i niedrogo zaparkować. Erzgebirgsbahn - lokalna kolej w Rudawach Świetne połączenie atrakcji, gór i roweru ...

Górzysty krajobraz Rudaw w Wolkenstein

Górzysty krajobraz Rudaw w Wolkenstein

... jeżdżasz i tak w kółko. Na szczęście intensywność i długość podjazdów mieściły się w mojej normie przyjemnej jazdy, choć moje przygotowanie kondycyjne w Saksonii oceniłbym tylko na “średnie plus”. Większośc podjazdów mieści się w okolicach 5-7%, choć czasem (rzadko) zdarzają się takie 10-12%, jak chociażby ten "na dzień dobry” z doliny Łaby. Wydaje mi się też, że łatwiejszy jest wariant wybrany przeze mnie, czyli jazda w kierunku południowo-zachodnim - podjazdy są trochę dłuższe, ale wyraźnie łagodniejsze. W pamięci zapadł mi zjazd do miejscowości Pobershau, gdzie długi zjazd pokonywałem jadąc z prędkością 80 km/h - podjazd musiałby być bolesny. Górzysty krajobraz Rudaw w Wolkenstein Niezłe tablice informacyjne szlaku row...

Przeczytaj wszystko: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Ostatnie relacje z tras rowerowych