Nadrzeczne bulwary w Merano

You are here

Nadrzeczne bulwary w Merano

... śmy w Schlanders w dolinie Adygi, na szlaku Via Claudia Augusta. Stamtąd - z powrotem na przełęcz Brenner i dalej do Innsbrucka - zabrała nas wygodnie skomunikowana kolej regionalna Południowego Tyrolu. Wolną rękę w wyborze kolejowych połączeń zapewniały nam "sieciowe" bilety kolejowe Interrail - do naszych obowiązków należało tylko wykupienie biletów na rowery oraz rezerwacja miejsc dla nas, gdy wybieraliśmy jazdę pociągiem wyższej klasy. Bilet Interrail - lista przejazdów Jeden z naszych ulubionych regionów w Europie Wspominałem nie raz, że Południowy Tyrol to jeden z tych regionów w Europie, gdzie czujemy się najlepiej i do którego chętnie wracamy. Dotychczas zachwycaliśmy się walorami północnych Włoch między innymi podczas rowerowej wyp...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ć mądrzejszym o wiedzę o regionie. Świetny pomysł. Rowerowy hotel w Południowym Tyrolu Rowerem i pociągiem po Południowym Tyrolu Zawsze powtarzamy, że lubimy pociągi i mocno zachęcamy do korzystania z nich podczas rowerowych aktywności. Podczas włoskiego etapu podróży po Europie z Interrail mieliśmy okazję poznać regionalną kolej Południowego Tyrolu, której operatorem jest tutejszy związek transportowy SAD - ten sam, który obsługuje także kolej linową w Bolzano i tramwaj w Ritten. I powiemy Wam, że taka nomen omen "kolej" rzeczy - najpierw przejechać trasę rowerem z Brenner do Schlanders, a później wrócić tą samą trasą pociągiem np. do Innsbrucka, jak my - to wyśmienita sprawa. Naprawdę przyjemnie jest najpierw odkrywać te wszystkie wido...

Nadrzeczne bulwary w Merano

Nadrzeczne bulwary w Merano

... ustyna i Damian jadą nad Gardę Właśnie na szlaku Via Claudia Augusta, gdzieś między Merano a Naturns, zupełnie niespodziewanie spotkaliśmy Justynę i Damiana, z którymi wcześniej znaliśmy się wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: