... er i Müller-Thurgau. A typowo piwne knajpy zaczynają zastępować bardziej eleganckie lokale, w których podaje się tylko wino. Winnice koło Volkach we Frankonii Poszli-Pojechali na wino do Frankonii W jednym z takich winnych miasteczek spotkaliśmy Tatianę i Michała prowadzących blog podróżniczy Poszli-Pojechali. Znamy się od kilku lat i wiedzieliśmy wzajemnie, że odwiedzamy Frankonię w tym samym czasie, ale nasze spotkanie na uliczce w Volkach było zupełnie nieplanowane i zaskakujące. Podobnie jak my, Tati i Michał spędzili we Frankonii cały długi weekend majowy, a teraz na swoich stronach opisują m.in. organizowane wędrówki po winnicach, tradycyjne potrawy Frankonii i weekend w oddalonej od Menu Norymberdze. Ale dobrze się zastanówcie, zanim otworzy...
Koniec dnia nad Menem
... choć położona w większości w granicach administracyjnych Bawarii, nie identyfikuje się w pełni z największym landem Niemiec. Mieszkańcy Frankonii swoją odrębność kulturową upatrują w dziedzictwie historycznym księstwa Frankonii, które częścią Bawarii stało się dopiero 200 lat temu. I mimo że językiem urzędowym jest niemiecki, według statystyk prawie 5 milionów Frankończyków wciąż posługuje się lokalnym dialektem wschodniofrankońskim. Częsty jest widok, gdy na prywatnych, a nawet państwowych budynkach brakuje charakterystycznej biało-błękitnej szachownicy Bawarii, a zastępują ją czerwono-białe barwy Frankonii. Barwy Frankonii na ratuszu w Bambergu MainRadweg - trasa rowerowa nad Menem Idealnym sposobem na poznanie Frankonii jest podr...
Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.


